Drogerie ruszają do ataku - otworzą tysiąc sklepów w trzy lata

Autor: Puls Biznesu 4 lipca 2014 09:17

Sieci sklepów z kosmetykami ruszyły z ofensywą. Do końca 2016 r. otworzą ponad 1 tys. placówek. Rozwijają się też grupy franczyzowe - informuje Puls Biznesu.

Jak podaje Puls Biznesu, niemiecki Rossmann, lider branży drogeryjnej w Polsce, tylko w tym roku planuje otworzyć jeszcze 150 sklepów i zatrudnić łącznie ok. 2 tys. osób. Tyle samo sklepów rocznie sieć zamierza otwierać w najbliższych latach. W styczniu 2015 r. na liczniku będzie miała tysiąc placówek, a w 2018 r. ich liczba zwiększy się do 1600.
Niemcom deptały po piętach drogerie Natura. Jednak problemy finansowe, które doprowadziły do przejęcia sieci za długi przez banki, Alior i Erste, spowodowały, że dużo groźniejszym konkurentem dla Rossmanna jest obecnie sieć Hebe, należąca do portugalskiego Jeronimo Martins. Choć od założenia sieci Hebe minęły zaledwie trzy lata, liczy ona już 111 placówek, zlokalizowanych w centrach handlowych lub przy głównych ulicach miast. Zgodnie ze strategią Portugalczyków na lata 2014-16 sieć powiększy się o 200 sklepów. Rozwija się też Dayli, polska sieć młodsza nawet od Hebe, należąca do Hygieniki - czytamy w Pulsie Biznesu.

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12737

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane