Duże firmy wydłużyły terminy płatności. Małe upadają

Autor: gazeta.pl 14 lutego 2014 13:18

To nie małe firmy powodują zatory płatnicze. To wielkie koncerny kredytują się kosztem słabszych. I to gdy gospodarka przyspiesza - czytamy w gazeta.pl

Agencje reklamowe wszczęły alarm, że Polpharma, jeden z największych producentów leków, dopuszcza wydłużenie terminu płatności do 120 dni. Wczoraj firma poinformowała, że nie podjęła takiej decyzji. Jesienią ubiegłego roku międzynarodowy koncern Unilever (właściciel marek Lipton, Knorr, Hellman, Algida, Dove czy Delma; 3,24 mld zł przychodów w 2012 r.) też wydłużył terminy płatności. Ustalił je na 90 dni - tak robi w każdym kraju, w którym działa. Z kolei do 75 dni termin płatności wydłużył Procter & Gamble (właściciel marek Pampers czy Vizir), a do 120 - Mondelez (kawa Jacobs, czekolada Milka). Dla porównania, żeby wpisać dłużnika na czarną listę, wystarczy 60-dniowe opóźnienie.  - Wiele dużych firm opóźnia płatności faktur, traktując to jako formę finansowania się kosztem dostawców - mówi Michał Modrzejewski z działu analiz branżowych Euler Hermes Collections. 

Według danych Krajowego Rejestru Długów średni czas oczekiwania na zapłatę wyniósł w minionym kwartale 3 miesiące i 18 dni, podczas gdy jeszcze kilka kwartałów wcześniej zbliżał się do 5 miesięcy - czytamy w gazeta.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • ostrożny 2014-02-14 18:06:34

    skrzynek uważaj, lepiej nie handluj z nimi

  • skrzynek 2014-02-14 16:54:13

    śmiechu warte 3 miesiące!!!!

    Nie dotyczy Bricomarché

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11686

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane