Dyrektor POHiD: Podatek obrotowy naruszy delikatną równowagę rynku wewnętrznego

www.portalspozywczy.pl 8 września 2012 10:16

Spowolnienie gospodarki jest faktem, jednak w Polsce recesji nie ma. I raczej nie będzie, chyba, że poprzez wprowadzenie podatku obrotowego dla firm z sektora handlowego i bankowego zostanie naruszona delikatna równowaga rynku wewnętrznego - pisze na swoim blogu w serwisie portalspozywczy.pl Andrzej Faliński, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji (POHiD).

- Handel płaci VAT (nie tylko handel) i dla handlu podatek ten jest niemal symbolem jego roli w gospodarce i życiu społeczności gospodarujących obywateli - od każdego niemal ruchu pieniądza i towaru podatek ten natychmiast jest odprowadzany i zasila wspólną państwową kasę - bez przerwy, w permanencji. To podatek o znaczącej wysokości, uiszczany w sposób nie do uniknięcia dla dużej firmy handlowej. Podatek ten jest na swój sposób obrotowy i co więcej daje ok 60 proc. przychodów fiskusa (nie tylko od handlu, oczywiście, ale z wielkim jego udziałem). Pomysł więc, by od niektórych firm handlowych, tylko dlatego, że są duże pobierać dodatkowo 1 proc. podatku obrotowego, jest - delikatnie mówiąc - ani racjonalny, ani sprawiedliwy - pisze Andrzej Faliński.
Przypomina, że w niektórych krajach pomysły takie się zrodziły wcześniej, np. na Węgrzech, ale zarówno reakcja UE (także MFW, EBC), jak i reakcja rynku wewnętrznego i całej gospodarki węgierskiej na takie zabiegi, w ogóle stan gospodarki na Węgrzech, każą zachować do takich i podobnych restrykcji daleko idąca rezerwę.
Dyrektor POHiD ostrzega, że podatek obrotowy ze szczególną siłą uderza w konsumenta, bo sprzedający towary handlowiec kompensuje sobie ów koszt wysokością ceny. - Oznacza to również skutki makroekonomiczne w postaci silnego i bardzo szybko działającego impulsu inflacyjnego oraz zaostrzenia się eliminujących z rynku mniejsze firmy form konkurencji. Pogarsza się też rentowność, co w sposób naturalny obniża obroty i wpływy z tytułu innych podatków, VAT, CIT i PIT (ten ostatni poprzez uderzenie w rynek pracy - zatrudnienie bowiem zacznie spadać) - uważa dyrektor generalny POHiD.
- W Polsce akurat jest tak, że większość sieci handlowych, to firmy polskie, które w krwawej konkurencji wybiły się do najwyższego poziomu handlowego profesjonalizmu, konkurując z najlepszymi firmami handlowymi świata, konkurując - jak widać - zwycięsko. Czy chcemy im ten sukces osłabić? - pyta Andrzej Faliński.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • klient 2012-09-15 19:50:24

    Panie Faliński niech Pan nie bredzi podatek obrotowy trzeba wprowadzić jak najszybciej dla dużych sieci. Bo one wyprowadzają zyski do swych krajów siedzib central. A nie do naszych banków.

    Jako lobbysta za ogromne składki od tych sieci pan tak bredzi, Niech pan poda jakie sieci polskie tworzą POLSKĄ ORG.HANDLU i DYSTRYBUCJI, otóż same sieci zagraniczne, no i niech pan poda te polskie sieci handlowe które są w większości!!!. Jest pan kłamcą bo żyje pan za siano od tych sieci, a pana działalność to tylko trzymać w 'sieci'

    razem zagraniczne molochy i reprezentować ich w komisjach i przed rządem.

    Klient

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10971

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane