Dyrektywa o e-handlu może zmniejszyć konkurencyjność e-sklepów

Autor: decommerce.pl 15 marca 2012 13:33

Dyrektywa o e-handlu może zmniejszyć konkurencyjność e-sklepów

Zdaniem ekspertów rynku e-commerce nowa dyrektywa unijna zamiast napędzić e-handel może go zahamować. W praktyce przepisy mogą się okazać zabójcze dla wielu mikro i małych przedsiębiorstw, które stanowią większość wśród 10 tys. polskich e-sklepów.

Szczegóły nowego prawa, które ma ujednolicić zasady funkcjonowania sklepów internetowych we wszystkich państwach Wspólnoty poznamy dopiero 13 grudnia 2013. To właśnie wtedy mija ostatni dzień, w którym kraje Unii Europejskiej mają ostatecznie wprowadzić przepisy dotyczące e-commerce i handlu na odległość.

Najbardziej odczuwalną zmianą będzie wydłużenie okresu rezygnacji z zakupu. Nowe prawo gwarantuje 14 dni kalendarzowych na podjęcie takiej decyzji, a nie tak jak wcześniej 10. Co więcej, zgodnie z dyrektywą 2011/83/UE moment, od którego czas ten będzie liczony, to chwila dostarczenia przesyłki, a nie moment zawarcia umowy. W przypadku, gdy sprzedający nie poinformuje o takiej możliwości klienta, wydłuży się on do roku. Ten zapis dotyczy wszystkich transakcji zawartych na odległość, nie tylko przez internet. Sprzedawcy muszą pamiętać też, że w przypadku, gdy klient zrezygnuje z zakupu, będą musieli zwrócić jego koszt powiększony o cenę wysyłki towaru do klienta. Pocieszeniem dla właścicieli e-sklepów może być fakt, że ustawodawca zdecydował się na obciążenie ich najniższą stawką, niezależnie od tego ile kosztowała usługa kurierska wybrana przez kupującego. Dodatkowo, mogą oni też zapłacić za odesłanie towaru przez klienta do sklepu, o ile nie zastrzegą tego wcześniej w regulaminie. Dyrektywa przenosi też na sprzedających odpowiedzialność za uszkodzenia powstałe w transporcie. - Zapisy, który miały napędzać e-handel w efekcie mogą go hamować. Konieczność pokrycia przy zwrocie towaru kosztów wysyłki do klienta, która obecnie jednoznacznie wynika z dyrektywy, najbardziej uderzy w małe sklepy, których w Polsce jest najwięcej. Mogą one mieć problem z udźwignięciem dodatkowych obciążeń. Prawdopodobnie sklepy podniosą ceny towarów, aby zrekompensować sobie dodatkowe koszty. W rezultacie za nowe uprawnienia de facto zapłacimy my, czyli konsumenci. W ten sposób zmniejszy się konkurencyjność e-handlu w stosunku do tradycyjnych sklepów internetowych - wyjaśnia Marcin Cisek, analityk serwisu DeCommerce.pl


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10873

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane