Dyskont Czerwona Torebka chce się rozwijać poprzez system agencyjny

Autor: www.dlahandlu.pl, franchising.pl 23 maja 2014 10:12

Dyskont Czerwona Torebka chce się rozwijać poprzez system agencyjny

Posiadająca sieć 12 sklepów dyskontowych firma Czerwona Torebka chce rozwijać się poprzez system agencyjny. Ten kierunek ekspansji wystartował niedawno - na razie sieć nie podpisała żadnej umowy, ale dodała ogłoszenie w portalu Franchising.pl. Spółka potwierdza inwestycję w ten kanał rozwoju. Firma oferuje agentom wyposażony lokal i stałe wynagrodzenie.

Sieć deklaruje że nie pobiera opłat wstępnych. Jej wymagania odnośnie partnerów biznesowych to: minimum 2-letnie doświadczenie w prowadzeniu sklepu; doświadczenie w zarządzaniu personelem; wykształcenie minimum średnie; dobra znajomość branży FMCG; znajomość prawa regulującego działalność gospodarczą, w szczególności handlowo-usługową oraz gotowość do prowadzenia własnej działalności gospodarczej.

Sieć oferuje wsparcie w postaci: nowoczesnego w pełni wyposażonego lokalu; pakietu szkoleń; wsparcia marketingowego, wsparcia opiekuna regionalnego oraz stałego wynagrodzenie i systemu premiowego.

Przypomnijmy, firma rozpoczęła projekt budowy dyskontów w sierpniu 2013 roku po wygaśnięciu umowy o niekonkurowaniu z Biedronką. Do końca 2013 roku spółka miała  ich 8, teraz jest 12, a 100 kolejnych jest w budowie. Do końca 2014 roku ma być 80. Docelowo firma szacuje, że na rynku jest miejsce na 7 tys. dyskontów.

- Pozostajemy przy tradycyjnej formule dyskontu, tak jak ją konstruowaliśmy pod nazwą "Biedronka". Wierzymy, że ten format ma potencjał i okaże się dobrą inwestycją. My będziemy konkurowali raczej z małym handlem niż z dyskontami. Chcemy ominąć pośrednika, który kupuje często drożej niż my i odsprzedaje towar do małego sklepu. Postanowiliśmy zająć to miejsce i konsolidować ten segment rynku. Chcemy być obecni w każdej miejscowości, która ma 5-10 tys. mieszkańców z potencjałem zakupowym. Naszym partnerem jest fundusz PineBridge, więc nie narzekamy na jakiekolwiek braki kapitałowe, ale jak wiadomo do budowy sieci trzeba zaangażować naprawdę potężne środki, więc zobaczymy jak będzie się to dalej toczyło - mówił podczas VI Europejskiego Kongresu Gospodarczego Przemysław Schmidt, członek Rady Nadzorczej Czerwonej Torebki.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Elektromis 2014-05-26 16:25:36

    No ja bym nie powierzył swej przyszłości Świtalskiemu. A zresztą portale piszą, że ich dyskonty to niewypał.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10873

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane