Działalność produkcyjna sieci handlowych konkurencją dla producentów marek własnych

Autor: portalspozywczy.pl 14 września 2010 19:25

Według Piotra Grauera, dyrektora w firmie doradczej KPMG angażowanie się sieci handlowych we własną produkcję artykułów spożywczych jest naturalną konsekwencją coraz silniejszego rozwoju rynku produktów private labels, czyli pod markami własnymi tychże sieci.

- Wydaje się jednak, że tylko w określonych przypadkach taka integracja pionowa produkcji i sprzedaży jest uzasadniona. Ogłoszone przez polskie sieci handlowe (Bomi, Emperia) plany wejścia w produkcję spożywczą dotyczą tych segmentów rynku, w których mamy do czynienia albo z produktem o charakterze commodity, generującym duże wolumeny sprzedaży (czyli woda butelkowana, pieczywo), albo z produktem trudnym logistycznie (chłodzone dania gotowe) - uważa Piotr Grauer, Associate Director, Advisory Corporate Finance w firmie KPMG.

- Oczywiście, takie posunięcia ze strony sieci handlowych stanowić będą poważną konkurencję dla firm działających w tych asortymentach i specjalizujących się w private labels, ograniczając ich rynek odbiorców - dodaje Piotr Grauer.

Zdaniem przedstawiciela KPMG, poza wybranymi asortymentami, nie należy jednak spodziewać się w najbliższej przyszłości szerszej ekspansji sieci handlowych w obszarze produkcji spożywczej - szczególnie na rynku polskim, który wciąż nie jest na tyle skonsolidowany i dojrzały, jak niektóre rynki zachodnioeuropejskie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10467

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane