E-grocery w Czechach nie osiąga nawet 1 proc. wartości sprzedaży w tradycyjnym handlu

Autor: WPHI w Pradze na podstawie MF Dnes 17 sierpnia 2016 10:33

W Republice Czeskiej działa 6 głównych sklepów internetowych zajmujących się handlem artykułami spożywczymi i drogeryjnymi. Poza jednym (Ageo) wszystkie mają zasięg regionalny. Przychody wszystkich czeskich sklepów internetowych wynoszą rocznie ok. 81 mld CZK (13,2 mld zł), a dominującymi obszarami ich działalności są elektronika i odzież. Roczne przychody internetowych sprzedawców żywności stanowią jedynie ok. 3 proc. tej kwoty (2,5 mld CZK, tj. 409 mln zł), nie osiągając przy tym nawet 1 proc. wartości sprzedaży w tradycyjnym handlu detalicznym towarami szybkozbywalnymi.

Największym sprzedawcą oferującym w Czechach artykuły spożywcze on-line jest Tesco, które korzysta z zaplecza tradycyjnych sklepów sieciowych. Należy także do najdłużej działających na rynku. Kierujący sklepem deklarują, że roczny wzrost zainteresowania internetowym oddziałem sklepu wynosi kilkadziesiąt procent, zaś wartość przeciętnego koszyka jest kilkakrotnie większa niż w przypadku zakupów w tradycyjnym oddziale sieci.

Drugie miejsce zajmuje Rohlik.cz, którym zarządza przedsiębiorca Tomas Cupr. W 2015 r. wartość towarów sprzedanych w tym sklepie wyniosła 300 mln CZK (49 mln zł); miesięcznie realizuje się w nim ok. 50 tys. zamówień.

Wysyp nowych sklepów nastąpił w ub. roku, gdy w ciągu 3 miesięcy założono Ageo (specjalizujące się w artykułach drogeryjnych), Kosik.cz i Kolonial.cz. 

Choć mapa miejsc, do których towary są dostarczane stale się rozrasta, póki co, ogranicza się ona w większości przypadków do Pragi, Brna, Pilzna i ich okolic. Sklep Kolonial.cz poprzedził rozszerzanie swojej działalności badaniami rynkowymi – np. jedno z nich ukazało, że w przypadku Pragi i jej okolic ponad połowa mieszkańców już korzystała z różnego typu zakupów za pośrednictwem Internetu, co było zachętą do podjęcia tu działalności. Z kolei kierownictwo Rohlik.cz podjęło już decyzję o pokryciu swoją ofertą w br. znacznej części kraju, w tym także mniejszych miast.

Różna jest polityka cenowa firm. Tesco ma takie same ceny w sklepach tradycyjnych, jak i internetowych, dotyczy to także obniżek cenowych. Dwucyfrowe obniżki cen oferuje również Kolonial.cz. Z kolei Rohlik.cz postawił na politykę korzystniejszych ofert dla konkretnych klientów bardziej niż na upusty cenowe. 
Poza Tesco duże sklepy sieciowe nie kwapią się do świadczenia usług on-line. Dzieje się tak pomimo szybkiego wzrostu tego segmentu rynku, a także kilkuletniego doświadczenia (np. sieci Billa czy Albert) z podobną działalnością w innych państwach. Nic jednak nie wskazuje na to, aby ta sytuacja w najbliższej przyszłości miała się zmienić.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11837

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane