E-handel nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału

Autor: pr/dlahandlu.pl 26 marca 2015 20:24

Jak pokazują dane dotyczące polskiego rynku e-commerce, przedsiębiorcy nie wykorzystują w pełni potencjału oferowanego przez sieć.

Z raportu E-commerce w Polsce 2014 wynika, że 60% Polaków jest przekonana o tym, że taka forma robienia zakupów jest szybsza niż tradycyjna. Klienci odwiedzający serwis oczekują błyskawicznej informacji na temat tego, kto i co sprzedaje. W związku z tym, jednym z największych błędów popełnianych przez administratorów jest tworzenie zbyt skomplikowanych i nieczytelnych witryn. Dotyczy to zarówno samej oferty, jak i innych informacji zawartych na stronie, takich jak ceny, godziny otwarcia oraz formy dostawy.

Przejrzystość oferty to nie wszystko, równie ważna jest jej treść i forma. Klienci kierują się  różnymi kryteriami w czasie dokonywania zakupu poszczególnych produktów. – Dla zainteresowanych sprzętem elektronicznym najważniejsze są dane techniczne i to one powinny być najlepiej wyeksponowane – zauważa Marcin Muras, dyrektor do spraw rozwoju technologii w UpMenu. – Gdy natomiast urządzamy dom i kupujemy np. poduszki, znacznie większą uwagę przywiązujemy do ich wyglądu, muszą bowiem przede wszystkim pasować do wystroju pomieszczenia. Kluczowe są więc zdjęcia, dostępna gama kolorystyczna, itp. W przypadku restauracji ważne są zarówno fotografie atrakcyjnie prezentujące potrawę, jak i opis zawierający wykorzystane składniki oraz promujący walory smakowe.

O ile jedną z największych zalet elektronicznych zakupów w oczach klientów jest oszczędność czasu, o tyle wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa takich transakcji najbardziej do nich zniechęcają. 40% uczestników badania przeprowadzonego przez Ceneo uznaje zakupy internetowe za bardziej ryzykowne. Wątpliwości może wzbudzić między innymi brak danych teleadresowych. Sprzedawca, z którym kontakt jest utrudniony, traci na wiarygodności. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na klientów, którzy przed dokonaniem zakupu w tradycyjnym sklepie, najpierw szukają informacji w internecie. Jest to tak zwany efekt ROPO (research online, purchase offline), najsilniej widoczny w przypadku sprzętu RTV i AGD, a także odzieży i dodatków oraz mebli.

Kolejną kwestią jest bezpieczeństwo danych przekazywanych sklepom przez konsumentów. – Dotyczy to zwłaszcza płatności oraz danych teleadresowych podawanych przy zamówieniu – wskazuje Marcin Muras z UpMenu – Sklepy powinny udostępniać swoim klientom różne formy rozliczenia, zwłaszcza zaś możliwość wykonania szybkich przelewów internetowych, które są najpopularniejszą formą zapłaty za zakupy w sieci. Powinniśmy także wykorzystywać szyfrowane protokoły https, które uniemożliwiają przejęcie i zmianę danych przez nieupoważnione osoby.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10764

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane