E-sklepy mają łącznie 117 milionów długów

Autor: pr, dlahandlu.pl 20 listopada 2015 09:24

E-sklepy mają łącznie 117 milionów długów fot. shutterstock

Spośród firm, które zajmują się sprzedażą online ponad 2,5 tysiąca trafiło już jako dłużnik do Krajowego Rejestru Długów. W tej liczbie mieszczą się zarówno długi handlujących na Allegro, którzy są winni swoim wierzycielom ponad 102 mln złotych, jak i zadłużenie sklepów z własną witryną internetową, które przekroczyło już 14 mln złotych.

– Te kwoty pokazują, że ryzyko natrafienie na niewypłacalny e-sklep jest całkiem spore. Jak pokazują ostatnie doświadczenia, nawet najbardziej renomowani e-sprzedawcy potrafią z dnia na dzień przestać dostarczać towary lub wypłacać pensje pracownikom. Sprawdzając informacje o tych, którym powierzymy nasze pieniądze, będziemy w stanie uniknąć zarówno niepotrzebnych nerwów, jak i rozczarowania tych, których chcemy obdarować – podkreśla Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów.

Według badań Polacy nie są zadowoleni z zakupów internetowych. W czasie ostatniego roku tylko 32% klientów nie miało zastrzeżeń wobec sklepów internetowych, w których zrobili zakupy. Pozostali albo nie doczekali się dostawy w ustalonym terminie, albo też otrzymali produkt różniący się od tego, co oferował sklep. A co 8. zawiedziony klient w ogóle nie doczekał się realizacji swojego zamówienia. Tuż przed Bożym Narodzeniem, Rzetelna Firma postanowiła przyjrzeć się doświadczeniom klientów e-sklepów i zapytać ich, jak ważna jest dla nich wiarygodność takiego sprzedawcy.

Jak wynika z sondażu, przeprowadzonego dla „Rzetelnej Firmy” przez IMAS International, dla Polaków z reguły ważne jest to, gdzie dokonują zakupów –  96% respondentów deklaruje, że istotna jest dla nich wiarygodność sklepu internetowego. Skąd więc tak duży odsetek tych, którzy rozczarowali się obsługą e-sprzedawcy? Mimo takich deklaracji badani przyznają równocześnie, że decydują się jednak na zakupy w sklepach o wątpliwej reputacji. W sumie robi tak prawie 70% z nas.

– Widać tu wyraźną rozbieżność między deklaracjami o faktycznym postępowaniem. Co niestety kończy się potem rozczarowaniem. Decydując się na niezaufany sklep internetowy ryzykujemy nie tylko to, że nasz wymarzony prezent nie dotrze na czas, ale o wiele więcej – rozczarowanie najbliższych dla których nie będziemy mieli prezentu pod choinkę, a także utratę pieniędzy – zwraca uwagę Maciej Ameljan, wiceprezes Rzetelnej Firmy.

O tym, jak bardzo wzrasta ryzyko natrafienia na problem z realizacją zamówienia tuż przed świętami, wskazuje również fakt, że w trakcie gorączki przygotowań do świąt, sklepy przywiązują dużo mniejszą wagę do samej jakości obsługi swoich klientów. Takie przekonanie żywi aż 32% ankietowanych klientów. Dlatego decydując się na świąteczne zakupy online, warto podejść do tego tematu z głową.

  • KRD Błekot 2015-11-26 20:49:13

    Co ma w głowie ten człowiek co to pisał? To że ktoś nie płaci oszustom z allegro czy innych nierzetelnym kontrahentom to nie znaczy, że nie ma pieniędzy lub jest na skali bankructwa. Denny ale za to bardzo denny PR. Sugeruję poszukac lepszego PRowca a Wasz certyfikaty wyłudzające pieniądze możecie wsadzić sobie w cztery litery!

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10467

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane