REKLAMA
REKLAMA

EEC 2015: Polski rynek spożywczy – druga fala inwestycji

www.portalspozywczy.pl 24 kwietnia 2015 20:26

EEC 2015: Polski rynek spożywczy – druga fala inwestycji Fot. PTWP

Pierwsza fala inwestycji w branży rolno-spożywczej rozpoczęła się przed wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Strumień pieniędzy popłynął do firm z funduszy przedakcesyjnych. Polska wchłonęła wtedy ponad 100 mld euro. Chociaż większość dotacji trafiła do rolnictwa – w tym obszarze ulokowano ok. 95 proc. środków, to ich pozostała część pozwoliła dostosować przemysł spożywczy do wymagań wspólnego rynku unijnego. Teraz rozpoczyna się druga fala inwestycji.

REKLAMA

Z debaty "Polski rynek spożywczy – druga fala inwestycji", która odbyła się na Europejskim Kongresie Gospodarczym wynika, że chociaż polski przemysł spożywczy nie był głównym beneficjentem funduszy przedakcesyjnych, to skorzystał z nich w sposób bardzo efektywny. - Szacuje się, że po wejściu do UE z 450 polskich zakładów przetwórstwa żywności, które stanowiły realną dużą wartość w branży i były w stanie wystartować do współzawodnictwa na unijnym rynku, utrzymało się prawie 300. Reszta z różnych powodów odpadła z gry – części przedsiębiorstw nie udało się dopasować do unijnych standardów; niektóre z nich zakończyły działalność, inne ograniczyły zasięg funkcjonowania wyłącznie do rynków lokalnych – komentuje Andrzej Gantner, dyrektor generalny, członek zarządu Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Inwestycje sprzed kilkunastu lat stały się motorem rozwoju zarówno polskiego rolnictwa, jak i przemysłu żywnościowego. Przyczyniły się też do gwałtownego wzrostu eksportu żywności. Warto zdawać sobie sprawę, że mimo wielu znakomitych programów promujących polskie produkty na świecie, wciąż kluczowy dla naszych producentów pozostaje rynek wspólnotowy, gdzie trafia ok. 80 proc. naszego eksportu żywności. - Pierwsza fala inwestycji w przemyśle spożywczym objęła nie tylko nowoczesne technologie produkcyjne, ale także inwestycje w know-how. Szczególnie istotne było dopasowanie się do europejskich standardów w zakresie bezpieczeństwa żywności. W tym obszarze głębokie zmiany zaszły nie tylko w samych zakładach, lecz również na poziomie urzędowej kontroli żywności, której funkcjonowanie nie tylko umożliwia jakikolwiek handel żywnością, ale stanowi też gwarancję dobrego wizerunku sektora spożywczego – podkreśla dyrektor PFPŻ.

Mariusz Popek, prezes Grupy Kapitałowej Otmuchów wskazuje, że polska branża uzyskała "premię za zapóźnienie". - Luka technologiczna pojawiła się w drugą stronę, po stronie zachodnich przedsiębiorstw. Linie, w które inwestowaliśmy przez ostatnie dwa-trzy lata, są teraz najnowocześniejszymi liniami technologicznymi, podczas gdy producenci z Europy Zachodniej mają linie sprzed 10-15 lat – tłumaczy prezes ZPC Otmuchów. Niewątpliwie inwestycje firm spożywczych przyczyniły się do potężnego wzrostu mocy produkcyjnych w przemyśle żywnościowym a także do wzrostu opłacalności produkcji. Jednocześnie warto zwrócić uwagę, że oprócz polskich zakładów, w ciągu ostatnich dziesięciu lat w naszym kraju inwestowały również firmy zagraniczne. Przeprowadziły one inwestycje na poziomie ok. 10 mld euro.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13902

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA