EEC 2016: Start-upy powinny stawiać sobie bardzo wysokie cele

Autor: wnp.pl 18 maja 2016 20:17

EEC 2016: Start-upy powinny stawiać sobie bardzo wysokie cele Fot. Shutterstock

Każdy start-up powinien stawiać sobie bardzo wysokie cele, takie jak zostanie „unicornem”, czyli osiągnięcie wartości na poziomie miliarda dolarów. Nawet 95 na 100 tego typu przedsiębiorstw upada, ale jeśli komuś w Polsce uda się zrealizować tak ambitny cel, będzie to naprawdę duża rzecz - uważa Cezary Smorszczewski, prezes Private Equity Managers.

- Żyjemy w bardzo ciekawych czasach, powstaje coraz więcej start-upów, coraz więcej korporacji chce je u siebie rozwijać. Jeszcze kilkanaście lat temu mniej niż 1 proc. ludzi po studiach chciało zakładać własne firmy, a dzisiaj korporacje tzw. wielkiej piątki mają problem z zatrudnianiem pracowników - w taki sposób Dariusz Żuk, prezes Business Link Poland, rozpoczął dyskusję w ramach sesji „Młodzi przedsiębiorcy. Nowy biznes nośnikiem innowacji” w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2016 w Katowicach.

Najmłodsi niekoniecznie najbardziej przedsiębiorczy 

Wiele mówi się o wchodzeniu do biznesu tzw. pokolenia X, Y i Z, przy czym pokolenie X to dzisiejsi 35-45-latkowie, pokolenie Y to osoby w wieku 25-35 lat, a pokolenie Z to młodzi ludzie urodzeni po roku 1990, czyli już po transformacji ustrojowej. Dariusz Żuk postawił tezę, że to najmłodsze pokolenie w zakresie przedsiębiorczości poszło za daleko, bo chce robić tylko to co mu się podoba, podczas gdy kluczem do sukcesu jest robić to co się kocha, ale przy wsparciu ciężkiej pracy. 

Na różnice w podejściu do przedsiębiorczości tych trzech pokoleń zwrócił też uwagę Cezary Smorszczewski. - 10 lat temu uczestniczyłem w realizacji projektu stworzenia od podstaw banku i jego założeniem było, aby każdy z 200 dyrektorów oddziałów tego banku był człowiekiem przedsiębiorczym. Osobiście prowadziłem ich rekrutację, ale w ostateczności okazało się, że jedynie 15-20 proc. z nich, z dzisiejszego pokolenia X, było ludźmi naprawdę przedsiębiorczymi, którzy potem z powodzeniem zakładali własne firmy - mówił. 

Jego zdaniem obecne pokolenie Z jest zupełnie różne. Często nie potrafi się poruszać w realnym świecie, jest za to zatopione w mediach społecznościowych. - Następuje polaryzacja. Osób przedsiębiorczych będzie w nim raczej mniej niż więcej, ale to na pewno ciekawi ludzie, których warto wyłuskać. Są niezwykle sprawni w gospodarce cyfrowej, ale nie sądzę, żeby byli zdolni poświęcić się projektom długookresowym - stwierdził były wiceprezes Alior Banku. 

Więcej na wnp.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11022

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane