PARTNER PORTALU partner portalu - www.frigologistics.pl

EEC 2017: Boom inwestycyjny w centrach handlowych cały czas trwa

Property News 12 maja 2017 12:22

Miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego są elementem, który wciąż w wielu miastach ogranicza i wydłuża budowę centrów handlowych – stwierdziła Edyta Bobek, Leasing Director Griffin Real Estate na sesji „Aktywni inwestorzy w polskich miastach”, która odbyła się podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Obserwowany obecnie boom inwestycyjny w sektorze centrów handlowych nie dotyczy dużych miast i metropolii, ale mniejszych ośrodków. Na koniec 2016 r. zbudowano ponad 11 mln metrów kwadratowych nowoczesnej powierzchni handlowej, z czego 88 proc. stanowiły centra handlowe. Najbardziej spektakularnym otwarciem pod względem wielkości było otwarcie - liczącego prawie 100 tys. metrów kwadratowych powierzchni handlowej - centrum Posnania w Poznaniu.

– Jeśli chodzi o nasycenie, to w skali całego kraju jest ono wciąż na niskim poziomie, bo wynosi tylko 292 mkw. na tysiąc mieszkańców. Dostrzegamy boom inwestycyjny, ale nie jest on tak spektakularny jak w 2015 r. W 2016 r. oddano do użytku o jedną trzecią mniej obiektów niż rok wcześniej. Dodatkowo większość z nich powstała w mniejszych miastach. Miały powierzchnię do około 25 tys. mkw. – wylicza Edyta Bobek.

Zdaniem ekspertki wpływ inwestycji w centra handlowe na rozwój miast zależy od koniunktury. – Od tego, w jakim jesteśmy cyklu gospodarki. Na przykład w latach zapaści trudno było pozyskać finansowanie na budowę obiektu, otwarcia były przesuwane i najemcy wstrzymywali się z decyzjami dotyczącymi rozwoju – twierdzi dyrektor.

Kolejnym elementem tej zależności jest konkurencja – ta istniejąca i planowana. Zdaniem Edyty Bobek ona determinuje plany dotyczące choćby wielkości obiektu. – Bardzo istotną kwestią są też miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Jest to element, który w wielu miastach powoduje ograniczenie i wydłużenie całego procesu inwestycyjnego – przyznaje Edyta Bobek.

Jeśli chodzi o komercjalizację to, jak podkreśla dyrektor Griffin Real Estate, dzisiaj ten proces dynamicznie się zmienia.

– Obiekty, które powstawały 20 lat temu, są zupełnie inne niż te realizowane obecnie. Przede wszystkim inaczej wyglądają kanały dystrybucji. Już nie powstają tak duże sklepy spożywcze. Ich powierzchnia jest ograniczona. Częściowo też sprzedaż przenosi się do internetu, w związku z tym nawet sieci detaliczne dywersyfikują potrzebę pozyskiwania dodatkowych metrów kwadratowych. Stąd wiele sklepów, które kilka lat temu zajmowało kilka tysięcy metrów kwadratowych, w tej chwili otwierają koncepty w granicach od 400 mkw. do 600 mkw. – podkreśla Edyta Bobek.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11517

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane