PARTNER PORTALU partner portalu - www.frigologistics.pl

Eksperci doradzają Tesco otwieranie mniejszych sklepów i uproszczenie promocji

Autor: "The Wall Street Journal" 8 sierpnia 2014 15:50

Mianowany na stanowisko prezesa Tesco Dave Lewis swoją posadę obejmie dopiero 1 października tego roku, ale analitycy rynku handlowego już teraz zastanawiają się nad tym, jakie będą jego pierwsze decyzje. Brytyjska sieć handlowa zmaga się z licznymi problemami, które skutkują słabymi wynikami sprzedaży, zwłaszcza na rodzimym rynku - czytamy w "The Wall Street Journal".

Analitycy spodziewają się, że nowy prezes Tesco szybko zdecyduje się na ujednolicenie promocji oferowanych przez sieć. Jak oceniają, klientom trudno jest się w nich połapać. W samej Wielkiej Brytanii funkcjonują karty lojalnościowe, promocje Fuel Save i Price Promise, specjalne oferty i vouchery. - Lista tego, co należy zrobić, aby dostać najlepszą cenę w Tesco, praktycznie nie ma końca. Aby dostać najlepszą cenę w Aldi, wystarczy przyjść - komentuje Bryan Roberts, analityk Kantar Retail.
Jak dodaje w rozmowie z "The Wall Street Journal" Mike Watkins z Nielsena, klienci oczekują prostych zakupów. Chodzi im nie tylko o samą przejrzystość, ale potrzebują rozumieć, na czym konkretnie oszczędzają. Jak zauważa analityk, Tesco oferuje dosyć dobre ceny, ale wielu klientów może w skomplikowanym procesie zakupowym tego nie wychwycić.
Jeśli Tesco chce poprawić swoje wyniki, powinno spowolnić otwarcia nowych, wielkich hipermarketów, a zamiast tego skupić się na mniejszym formacie sklepów. Mimo że Tesco regularnie traci udziały w rodzimym, brytyjskim rynku (w minionym miesiącu spadły poniżej 30 proc.), to w dalszym ciągu niemal dwie trzecie Brytyjczyków odwiedza jakiś sklep tej sieci przynajmniej raz w miesiącu. Pokazuje to, że uruchomienie większej liczby mniejszych sklepów w nowych lokalizacjach może być dla Tesco opłacalne.
Podobał się artykuł? Podziel się!
  • lm 2014-08-12 20:18:51

    Skupcie się na cenie jakości i obsłudze a sukces murowany/a nie na róznych promocjach których klient nie zauważa.Trzeba dobrze dobrać towar do gazetki i wynegocjować najniższa cenę można nawet kosztem ceny zmniejszyć ilość artykułów.Ograniczyć ilość artykułow przemysłowych,ilość papierów i skupić się na klienci.A TEGO U WAS NIE MA JAK JEST BOBRZE W PAPIERACH TO WSZYSTKO INNE JAKOŚ SIĘ WYTŁUMACZY.Wejść do mniejszych miejscowości ograniczyć hipermarkety/dojazd kosztuje/.Konsekwentnie cały czas kontrolować ceny - i tyle -sukces murowany/i wtedy można używać hasła dużo -tanio-Tesco.Taki moloch i daje się słabszym WSTYD Pozdrawiam

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11517

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane