PARTNER PORTALU partner portalu - www.frigologistics.pl

Eksperci: Empik może zyskać na kontrowersyjnej reklamie

Autor: press.pl 25 listopada 2014 11:55

Zdaniem ekspertów bożonarodzeniowa kampania sieci Empik z udziałem Nergala i Marii Czubaszek, choć kontrowersyjna, to nie zaszkodzi marce - czytamy w press.pl

Jak wyliczył Instytut Monitorowania Mediów - od początku kampanii - od 5 do 18 listopada br. w Internecie i mediach społecznościowych ukazało się 912 publikacji na temat kampanii Empiku z udziałem Nergala i Marii Czubaszek. Mariola Marianowicz, rzeczniczka prasowa Empiku, przekonuje jednak, że pojawiają się także komentarze pozytywne. Jej zdaniem reklamy w neutralny sposób prezentują ofertę sklepu, inspiracje na prezenty, nie zaś idee czy przekonania. - Nie ma w nich żadnych odwołań werbalnych czy graficznych do świąt Bożego Narodzenia - mówi Marianowicz, dodając, że w kampanii nie są prezentowane żadne postawy, ale twórcy: Maria Czubaszek jako autorka książek, Adam Darski jako lider zespołu muzycznego. - Kampania skupia się na idei obdarowywania się prezentami, a tę tradycję we współczesnym świecie celebrują niemal wszyscy, niezależnie od wyznania i religii - dodaje Marianowicz. Zapewnia, że kampania będzie kontynuowana. Dariusz Kubuj, strateg z firmy doradztwa marketingowego Kubuj Strategia, uważa, że autorzy kampanii musieli wziąć pod uwagę, że udział w świątecznej kampanii Nergala i Czubaszek może wzbudzić takie komentarze. - Nie wzięliby Nergala, licząc, że jest to ulubieniec 90 proc. narodu. Myślę, że zdawali sobie doskonale sprawę z tego, że to wywoła kontrowersje i właśnie po to to zrobili - ocenia Kubuj. Jego zdaniem efekt, jaki wywołała kampania, był wkalkulowany w cały jej plan. - Na pewno nie uważam, że to był przypadek, który teraz zaskoczył twórców kampanii i właścicieli marki. Kacper Szczepanowski, senior strategy director w agencji Young & Rubicam, zauważa, że świąteczna kampania bardzo podzieliła konsumentów. - Strona "Świątecznych zakupów nie robię w Empiku" na Facebooku w ciągu tygodnia wytraciła większość rozpędu w zdobywaniu kolejnych zwolenników, podczas kiedy sam sklep nieustannie powiększa grono swoich fanów w tempie porównywalnym do tego sprzed afery - analizuje Szczepanowski. Sytuację Empiku porównuje do bojkotu marki LPP. - Internet zalany był głosami oburzenia pod adresem firmy, kiedy zdecydowała się na optymalizację podatkową i wówczas internauci również zarzekali się, że zaprzestaną zakupów w sklepach należących do sieci - wspomina Szczepanowski. - Paradoksalnie sprawozdanie finansowe wydane kilka miesięcy po tych wydarzeniach pokazały, że w okresie bojkotu sprzedaż LPP wzrosła, w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Nie zdziwiłbym się, gdyby bojkot Empiku odniósł podobny efekt, szczególnie w okresie świąt, kiedy desperacja wywołana brakiem pomysłu na prezenty może popchnąć do kompromisu ze swoimi przekonaniami - podkreśla Szczepanowski - czytamy w press.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11396

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane