Eksperci przestrzegają przed świątecznymi zakupami w USA

Autor: pr 28 listopada 2013 09:01

W Czarny Piątek w zeszłym roku Amerykanie wydali miliard dolarów na zakupy w sieci. Wówczas zakup najnowszego gadżetu znanej marki jest zdecydowanie tańszy niż w naszym kraju. Na kupujących czekają również utrudnienia. Konieczność zapłaty cła, długi czas dostawy oraz niepewna gwarancja, to tylko niektóre z nich.

Kupując za oceanem musimy jednak pamiętać o dodatkowej opłacie jaką jest cło. - Zapłacimy je od tzw. wartości celnej towaru, na którą składa się koszt produktu powiększony o cenę transportu i ewentualnego ubezpieczenia. Następną opłatą jest VAT, który jest naliczany od wartości celnej i cła. Dodatkowo, jeśli mamy do czynienia z towarem akcyzowym, np. wyroby tytoniowe, musimy zapłacić również akcyzę, od której także nalicza się podatek VAT - wyjaśnia Rafał Stępniewski z serwisu RzetelnyRegulamin.pl. Przy zakupach za nieduże kwoty możemy jednak liczyć na zwolnienie z opłaty celnej. W dalszym ciągu trzeba będzie jednak zapłacić za nie podatek VAT w wysokości 23 procent oraz ewentualną akcyzę.

Kupując za granicą, warto poznać szczegółowe warunki gwarancji. Oczywiście mamy do niej prawo, ale to od producenta danego towaru zależy, czy będziemy mogli serwisować sprzęt również w Polsce. - Często zdarza się, że producenci na terenie naszego kraju obejmują gwarancją jedynie produkty zakupione na terenie Unii Europejskiej. Niech nie zmyli nas więc napis „worldwide warranty", sugerujący coś przeciwnego. W przypadku wielu firm oznacza on jedynie obszar Stanów Zjednoczonych i Kanady. To natomiast zmusi nas do odesłania towaru na swój koszt do jednego z tych krajów - tłumaczy Rafał Stępniewski. Zwróćmy też uwagę, czy w naszej paczce znalazł się dowód zakupu. W przeciwnym razie nie będziemy mogli skorzystać nawet z usług serwisu za oceanem.

Chcąc nabyć najnowszy gadżet z USA, możemy również skorzystać z usług firm pośredniczących. Zasada działania jest bardzo prosta. Wystarczy zlecić wysyłkę zakupionego towaru do jej siedziby na terenie USA. W ten sposób omijamy ograniczenie dostarczania towarów poza obszar Stanów Zjednoczonych. Czas realizacji takiego zamówienia jest jednak znacząco dłuższy, niż w przypadku zakupu dokonanego bezpośrednio w sklepie. Nie możemy też liczyć na pomoc prawną ze strony takiej firmy. Świadczy ona jedynie usługi kurierskie i sama nie pośredniczy w rozwiązywaniu sporów ze sklepem.

Zakupy internetowe w sklepach ze Stanów Zjednoczonych pozwalają zaoszczędzić niejednokrotnie znaczne sumy pieniędzy. Niestety, w przypadku pojawienia się problemów, dochodzenie praw konsumenckich może być bardzo utrudnione. 

  • Arkadiusz 2013-11-28 10:44:22

    Według prognoz ekspertów, 2 grudnia rozpocznie się zakupowy szał w branży e-commerce. Prowadzę dość duży sklep internetowy, który boryka się obecnie z problemem klauzul niedozwolonych. Otrzymałem 10 pozwów sądowych i pokaźną sumę do zapłacenia. Zachęcam wszystkich do zlecenia czym prędzej bezpłatnego audytu, bo potem może być już za późno...

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12469

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane