REKLAMA
REKLAMA

Ekspert A.T. Kearney komentuje decyzję Biedronki o inwestycji w mały format

Autor: www.dlahandlu.pl 24 grudnia 2013 08:51

Podczas Dnia Inwestora Jeronimo Martins zapowiedziało, że planuje uruchomienie w Polsce mniejszego formatu sklepów Biedronka. Sklepy miałyby być bliżej klientów w miastach, co w połączeniu z ekspansją franczyzowych Biedronek na obszarach wiejskich powinno skutkować stopniowym zastępowaniem większych Biedronek przez sklepy o powierzchni 700 mkw. Zdaniem eksperta A.T. Kearney, modyfikacja zarówno formatu, jak i modelu działania może stanowić dla Biedronki wyzwanie organizacyjne.

REKLAMA

- Mniejszymi formatami zainteresowała się nie tylko Biedronka, tym tropem idzie także m.in. Carrefour, a także sieci hurtowe. Trwa walka o segment mniejszych sklepów "bliżej klienta". Ponadto duży udział handlu tradycyjnego na naszym rynku oznacza, że jest miejsce na dalszy wzrost udziału tego segmentu w ogóle rynku. Często nowe sklepy powstają w miejscu niezależnych sklepów prywatnych, lub z czasem je zastępują, ponieważ sklepy prywatne nie są w stanie efektywnie konkurować z sieciami. Dobrym, a często jedynym rozwiązaniem dla niezależnych sklepikarzy jest przystępowanie do sieci franczyzowych, dzięki czemu mogą utrzymać swoją działalność. Model franczyzowy jest także korzystny dla sieci, ponieważ umożliwia szybką ekspansję przy ograniczeniu nakładów finansowych. W tym kontekście, przystąpienie Jeronimo Martins do walki o ten wycinek rynku wydaje się jak najbardziej słuszne, a model franczyzowy, jeśli będzie odpowiednio poprowadzony operacyjnie, może przyczynić się do szybkiego wzrostu Biedronki w segmencie mniejszych sklepów. Ryzyko jest takie, że modyfikacja zarówno formatu, jak i modelu działania może stanowić dla Biedronki wyzwanie organizacyjne - mówi w rozmowie z portalem dlahandlu.pl Anna Rosłoniec, ekspert A.T. Kearney.

Przypomnijmy, Grupa JM nie przedstawiła szczegółowo planów rozwoju dla mniejszych formatów i sklepów franczyzowych, ale podkreśliła, że w Polsce, gdzie 47 proc. sprzdaży detalicznej realizowane jest przez handel tradycyjny, widzi duży potencjał wzrostu.  

  • Andim 2013-12-24 14:23:44

    Jak to gdzie ? Podnoszą podatki i opłaty ,od ledwie dyszących sklepikarzy , żeby im nie obniżyła się stopa życiowa

  • G.Langnerski 2013-12-24 14:23:34

    Mały format - Ciekawe we Wroclawiu Sić Jeronimo Martins otwera obecenie sklepy o powierzchni ponad 1200m kwadratowych polaczonych z gleria lub dwu poziomowym prkingiem. Wydaje sie ze mowa o malym formacie to mzonki juz dis siec boryka sie z brakiem kadry kierowniczej oraz pracowników co skutuje obnizeniem jakosci obslugi. Problem niezauważalnie mnożą się nie znajdując zainteresowania decydentów. Ponadto wieloścformatów znacznie podniesie koszty działalności sieci a przeciez ze wzgledu na koszty nie akceptuje kart płatniczych. Warto moze pochylić sie nad uspraawnieniami dzialanoscia a nie tylko nad ciągłym rozwojem. W mojej opini zainteresowanie małym formatem wynika a dużego rozwoju sieci DINO nastawionej na mały i sredni foramat.

  • Paweł 2013-12-24 11:32:45

    Gdzie są decydenci, gdzie władze. Przecież polskiego handlu nie będzie już zupełnie.

ZOBACZ WSZYSTKIE (3)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12735

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA