REKLAMA
REKLAMA

Ekspert o wpływie Brexitu na polską gospodarkę

Autor: Biuletyn PIH 7 października 2016 09:44

W dłuższym horyzoncie czasowym gospodarka polska odczuje skutki wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE poprzez wpływ tego wydarzenia na: warunki wymiany handlowej, możliwość przepływu osób oraz wysokość budżetu UE. Wielka Brytania jest dla Polski trzecim co do wielkości zagranicznym rynkiem zbytu, jednak jej udział w polskim eksporcie wynosi niecałe 7 proc. - ocenia na łamach Biuletynu PIH dr Karolina Konopczak z Instytutu Badań Rynku, Konsumpcji i Koniunktur.

REKLAMA

Tym niemniej, od momentu przystąpienia do UE dynamika polskiego eksportu do Wielkiej Brytanii przewyższała dynamikę odnotowaną w kontaktach handlowych z innymi krajami UE-15, w szczególności w zakresie produktów rolno-spożywczych. Co więcej, od 2003 r. Polska wypracowuje systematyczną (i rosnącą) nadwyżkę w handlu z Wielką Brytanią. Brexit może oznaczać wzrost taryfowych i pozataryfowych barier handlu, a zatem ograniczenia w możliwości eksportu do Wielkiej Brytanii. Dodatkowo, może zmniejszyć również stan inwestycji zagranicznych w Polsce, jako że lokowane były z myślą o dostarczaniu produktów na rynek unijny, w tym Wielkiej Brytanii (również pośrednio, poprzez udział w międzynarodowych łańcuchach dostaw).

Brak kontrybucji Wielkiej Brytanii do budżetu UE (jako jednego z głównych płatników netto) wpłynie na wysokość środków unijnych, które netto otrzymuje Polska - albo poprzez zwiększenie składki, albo obniżenie wysokości funduszy. Zgodnie z szacunkami Fundacji Bartelsmanna brak kontrybucji Wielkiej Brytanii oznaczałby dla Polski - biorąc pod uwagę podział budżetu UE w obecnej perspektywie finansowej - fundusze niższe o 7,7%. Z drugiej jednak strony, korekty dotyczyłyby najprawdopodobniej dopiero perspektywy finansowej 2020-2026, w ramach której podział
środków unijnych może znacznie odbiegać od obecnego.

Skala długookresowego wpływu Brexitu na gospodarkę polską zależeć będzie od przyjętego przez Wielką Brytanię modelu współpracy z UE. Najmniejsza byłby w przypadku wyboru tzw. "modelu norweskiego", czyli przystąpienia przez Wielką Brytanię do Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu i Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Pozwoliłoby to polskim eksporterom na pełen dostęp do brytyjskiego rynku w zakresie towarów przemysłowych i usług. Porozumienie o EOG nie obejmuje jednak produktów rolnych. Jednakże Wielka Brytania nie jest samowystarczalna w zakresie produkcji żywności (wskaźnik produkcji krajowej do konsumpcji spada systematycznie od lat osiemdziesiątych do poziomu ok. 60% i przewidywany jest dalszy spadek w tym zakresie), więc wprowadzenie ceł lub kontyngentów w handlu produktami rolnymi jest mało prawdopodobne. Członkowstwo Wielkiej Brytanii w EOG oznaczałoby również respektowanie swobody przepływu osób, a także finansowanie funduszy pomocowych dla krajów UE, których wielkość byłaby nieznacznie niższa od obecnej kontrybucji netto do budżetu UE (środki przeznaczane na ten cel przez Norwegię są w przeliczeniu na mieszkańca o kilkanaście procent niższe niż składka netto Wielkiej Brytanii).

Nieco większej skali wpływu Brexitu można byłoby oczekiwać w przypadku wyboru przez Wielką Brytanię "modelu szwajcarskiego", czyli oparcia współpracy z UE na członkostwie w Europejskim Stowarzyszeniu Wolnego Handlu oraz bilateralnych umowach sektorowych. W przeliczeniu na jednego mieszkańca Szwajcaria wydaje na fundusze pomocowe mniej o ok. 60% niż wynosi kontrybucja netto Wielkiej Brytanii. Również skala liberalizacji handlu z UE jest mniejsza niż w "modelu norweskim". Co więcej, w "modelu szwajcarskim" niepewny jest status swobody przepływu osób. W przypadku decyzji władz Wielkiej Brytanii o luźniejszym niż w przypadku modelu "norweskiego" lub "szwajcarskiego" związku z UE - na ogólnych zasadach Światowej Organizacji Handlu (WTO) lub w ramach porozumienia preferencyjnego - efekt Brexitu dla gospodarki polskiej byłby znacznie wyższy.
Wielka Brytania nie byłaby w takim przypadku zobligowana do kontrybucji na rzecz krajów UE ani do respektowania swobody przepływu osób. Dodatkowo w przypadku braku lub przedłużających się negocjacji porozumienia preferencyjnego po okresie przejściowym zaczęłyby obowiązywać stawki celne ustalone przez WTO, w tym na towary mające duży udział w polskim eksporcie do Wielkiej Brytanii (np. samochody osobowe oraz ich części i akcesoria, które stanowią niemal 15% eksportu).


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12698

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA