PARTNERZY PORTALU Partner portalu: City Board
REKLAMA
REKLAMA

Ekspert: Po latach zachwytu tym co zachodnie, polski konsument mówi "dość"!

Autor: www.dlahandlu.pl 25 października 2016 11:51

Ekspert: Po latach zachwytu tym co zachodnie, polski konsument mówi "dość"! fot. shutterstock

Sieci handlowe od dłuższego czasu podkreślają "polskość" w hasłach promocyjnych. Skąd moda na ten trend? - Po latach patrzenia przez pryzmat świata, zachwytu tym co zachodnie, zadowalania się masową i tanią produkcją dedykowaną rynkom klasy B i C, polski konsument powiedział „stop”. Wraz ze wzrostem PKB i wyższymi dochodami, dużo bardziej łaskawie zaczął spoglądać na to co bliskie, lokalne. Jest gotów płacić za wartość dodaną, jaką takie produkty i marki dla niego niosą - mówi Radosław Kaczmarek, Strategy Consultant & Partner w agencji strategicznej Melting Pot.

REKLAMA

-  Idzie za tym także, szczególnie w grupie 18-35 lat element autokreacji i aspiracji. A takie podejście i oparcie się o takie wartości od dawna charakteryzują dojrzałe rynki, dla których patriotyzm lokalny jest wiodącym trendem, jak Francja, Wielka Brytania czy Niemcy. Oczywiście duże znaczenie ma też fakt, że polskie produkty stały się po prostu dobre, wysokiej jakości, pomyślane tak, aby zadowolić nasze polskie gusta i potrzeby. Są często obiektywnie lepsze do tego co oferuje nam zagranica. I to polski klient widzi i docenia - wyjaśnia ekspert.

Druga ważna rzecz to sam marketing. - Wielkie marki takie jak McDonalds, Biedronka czy Lidl oparły na polskości, lokalności i pochodzeniu swoje głośne i zasięgowe kampanie reklamowe. A marki takie jak Winiary, Tarczyński, Tyskie, Majonez Kielecki czy Hellena od dawna polskość swoich marek podkreślają. A to tylko pierwsze z brzegu przykłady, z ostatnich lat budujące ten trend, bo któż nie pamięta słynnej reklamy klejów do glazury marki Atlas czy lodów marki Koral? No i trzecia nie mniej ważna rzecz, czyli zmiany polityczne i społeczne, które tylko dodatkowo podsycają i tak duże tendencje patriotyczne. Pokazują masom, że polskość jest powodem do dumy, że nasze barwy narodowe coś znaczą i że nie powinniśmy wstydzić się tego co nasze, lokalne. Duża część społeczeństwa jest przecież przekonana, że Polska od dawna jest ofiarą wielkiego, międzynarodowego spisku. I ta tendencja będzie się pogłębiać, bo jest na nią przyzwolenie - dodaje Radosław Kaczmarek.

Wszystko to razem wpływa na dumę z tego co nasze, chęć wspierania polskiego kapitału, kupowania tego co polskie. - Sieci byłby nie z tej planety, gdyby tego nie zauważyły. Z jednym zastrzeżeniem. Zazwyczaj w marketingu wygrywają ci, co powiedzą to jako pierwsi głośno i mocno. Czyli w tej kategorii Lidl i Biedronka. Reszta sieci w tym momencie nadrabia tylko stracony czas, ale dzięki temu zyska zapewne swoją część tego wielkiego rynku - podsumowuje nasz rozmówca.

 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 16440

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA