Ekspert: Są pogłoski, że Aldi może szykować się z dużą inwestycją w Polsce

www.portalspozywczy.pl 19 sierpnia 2013 11:29

Ekspert: Są pogłoski, że Aldi może szykować się z dużą inwestycją w Polsce

- Na całym świecie formuła jakościowego dyskontu cieszy się popularnością. Uważam więc, że Biedronka nadaje pewien trend i pewnie wciąż będzie świadomie przesuwać się w kierunku supermarketów. Nie wiadomo jak ten sklep będzie się docelowo nazywać, czy nadal będzie się na niego mówić dyskont, ale na pewno będzie szedł za oczekiwaniami konsumentów - w miarę jak konsumenci będą chcieli sięgać po bardziej urozmaicone produkty nie tracąc z pola widzenia ceny - ocenia Marek Dojnow, partner w Fidea.

Jego zdaniem, Biedronka prawdopodobnie w najbliższym czasie nie będzie rozwijać się poprzez franczyzę. - W przypadku Biedronki wydaje mi się że nie jest to sprawa pierwszej pilności, uważam, że mają oni bardzo skuteczny model rozwoju sieci własnych sklepów i będą to robili w tej formule przynajmniej przez najbliższy czas - mówi Marek Dojnow w rozmowie z serwisem portalpozywczy.pl.
Jak mówi, w czasie dekoniunktury i stagnacji, Biedronka już daje się we znaki konkurencji. - Hipermarkety tracą klientów na rzecz dyskontów, zwłaszcza Biedronki. Sklepy typu convenience jak Żabka powinny być mniej tym dotknięte. Gdyby stagnacja przemieniła się w recesję, śmiem twierdzić, że Biedronka nadszarpnęłaby jeszcze bardziej konkurencję. Przy obecnym trudnym rynku jedynymi sieciami, które nie tracą pieniędzy są pewnie: Biedronka, Lidl i Polomarket, no i może Żabka. Reszcie rynku kryzys daje się mocno we znaki - mówi ekspert.
W jego ocenie, z uwagi na tradycję rodzimego niemieckiego rynku Lidl, będzie tkwił dalej w formuje dyskontowej i dopiero kiedy zobaczy że tam słabnie, być może będzie się przesuwał za Biedronką w górę rynku jakościowego.
- Dziwi słaba obecność w Polsce sieci Aldi z ich modelem hard dyskontu. Pojawiają się jednak pogłoski, że Aldi może szykować się z dużą inwestycją w Polsce - mówi Marek Dojnow.
- Nie zapominajmy o tak dużych i poważnych graczach jak Polomarket, który obecnie jest trzecią siłą rynku dyskontowego w Polsce z 400 sklepami i potencjałem przesuwania się w górę. To ostatni bardzo poważny niezależny polski gracz na rynku. Kolejnym graczem jest Netto - moim zdaniem Duńczycy będą rozwijać się organicznie i zadowolą się nawet pozycją numer cztery, bo dla nich czwarta pozycja na rynku polskim i tak oznacza więcej sklepów niż w Danii - dodaje.
Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Też ekspert 2013-08-27 14:36:45

    Pozwolę sobie zauważyć, że stwierdzenie, iż Lidl tkwi w formule dyskontowej, podczas gdy Biedronka nadaje trend ewoluując w stronę supermarketu jest daleko idącym nadużyciem. Nikt nie odmawia palmy pierwszeństwa Biedronce w obrotach, ale to Lidl wyznacza w Polsce kierunek ewolucji formatu, przed Biedronką wprowadził płatność kartą (której do dziś nie ma w Biedronce), własny wypiek pieczywa, produkty kuchni narodowych, generalnie rozwinął asortyment, że o sposobie prowadzenia kampanii promocyjnej nie wspomnę.

  • EXPERT 2013-08-25 19:37:35

    bydzie dyszcz, abo bydzie padać

  • b. prac. 2013-08-21 19:00:29

    Polomarket 3 dyskontem na rodzimym rynku a to numer ? Po pierwsze nie jest dyskontem tylko nieudolnymi marketami typu franszczyzy. Po drugie to mizerne markety kierowane miernym kadrą o ile nie w centrali to na pewno w rejonach. Pracowałem w Zielonej Górze i wiem co mówię, sprawdźcie markety w tym mieście czy tak wyglądają markety top sieci!!!! Jedno jest pewne sukcesem jest to że jest to całkowicie polska sieć handlowa i za to już wini mieć medal!!!!

ZOBACZ WSZYSTKIE (6)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10380

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane