REKLAMA
REKLAMA

Ekspert w dlahandlu.pl: Za 5-6 lat sieci franczyzowe Eurocashu będą zrzeszały 17 tys. sklepów

Autor: dlahandlu.pl 10 stycznia 2014 11:10

Ekspert w dlahandlu.pl: Za 5-6 lat sieci franczyzowe Eurocashu będą zrzeszały 17 tys. sklepów

(...)Prognozy rynkowe mówią raczej o oczekiwanym spadku całego rynku hurtowego w perspektywie najbliższych kilku lat. Spowolnienie gospodarcze przełożyło się na obniżkę rentowności spółek. Nawet w kontekście oczekiwanego powolnego odbicia w gospodarce, sytuacja konkurencyjna na rynku FMCG pozostaje trudna. Masa promocji, w zasadzie w każdym formacie, z dyskontami na czele, sprawia, że na rynku jest bardzo ciasno (...) - mówi Maria Mickiewicz, analityk w Espirito Santo.

REKLAMA
Firma Roland Berger przedstawiła dwa scenariusze dla branży hurtowej. W pierwszym z nich Eurocash w ciągu 3-4 lat przejmuje 50 proc krajowego rynku hurtowego, w drugim następuje konsolidacja średnich firm dystrybucyjnych, które tworzą realną przeciwwagę dla Eurocashu. W tym wypadku Eurocash przejmuje jedynie 35-40 proc. udziałów w rynku. Który scenariusz jest bardziej realny?

Maria Mickiewicz: W mojej ocenie oba te scenariusze zakładają konieczność konsolidacji rynku przez Eurocash na mniejszą bądź większą skalę. Duże akwizycje, czyli takie, które materialnie zwiększałyby przychody spółki, mogą być trudne do zrealizowania, biorąc pod uwagę obecną skalę działalności spółki Eurocash. Spółka generuje obecnie prawie 17 mld zł przychodów. W mojej opinii scenariusz porównywalnego dużego przejęcia, jak w przypadku Tradisu, jest mało prawdopodobny do powtórzenia. Jeżeli Eurocash miałby na oku jakiś znaczący podmiot do przejęcia, musiałby się liczyć z odmową UOKiK-u ze względu na osiągniecie pozycji dominującej. Ponadto, nawet gdyby taka transakcja zyskała zielone światło ze strony UOKiK, to sfinalizowanie transakcji na dużą skalę to proces czasochłonny. Przypomnijmy, że tak było w przypadku przejęcia Tradisu przez Eurocash. Wówczas transakcja bardzo długo i wnikliwie badana przez UOKiK.
Pojawia się też pytanie, kto mógłby być na celowniku Eurocashu? Nie wydaje mi się, aby Eurocash mógł być zainteresowany aktywami Lekkerlandu, który podjął już decyzję o wyjściu z Polski. Według mojej wiedzy, około połowę klientów Lekkerlandu stanowiły duże sieci, które nie są docelowymi klientami Eurocashu.
Wracając do pytania o przedstawione scenariusze dla rynku hurtowego na kolejne lata, drugi z nich wydaje mi się bardziej prawdopodobny, przy czym udział Eurocash szacowałabym raczej na 30-35 proc. Pierwszy z przedstawionych scenariuszy byłby według mnie możliwy tylko przy założeniu, że po drugiej stronie, czyli po stronie mniejszych konkurentów Eurocashu, nic by się nie działo, a to wydaje się mało prawdopodobne. Z pewnością, jeśli mówimy o podmiotach będących nadal w rękach założycieli, rozmowy o ewentualnej sprzedaży biznesu czy połączeniu z innym porównywalnym podmiotem nie są łatwe. Jednak wygląda na to, że gracze rynku dystrybucyjnego zdają sobie sprawę z tego, że może to być jeden z ostatnich dzwonków na współpracę i stworzenie realnej przeciwwagi dla największego gracza. Jeśli bowiem Eurocash przy swojej skali działania nie napotka na silną konkurencję, to rzeczywiście pierwszy z przedstawionych scenariuszy mógłby się w jakimś stopniu zacząć materializować.

  • ec 2016-05-31 17:59:25

    Buechchchche buechechecheche ja pie...e buechcecheche

  • DD 2014-01-14 15:46:03

    Pani pracuje w banku który sprzyja Biedronce i Eurocash, dlatego jej prognozy rynku hurtowego sa optymistyczne. Ponadto każda z sieci musi informować że będą wzrosty. A realia są inne, większość sieci ma duże problemy może poza dyskontami i częscią supermarketów. A nie zapominajmy o tym że planowana jest eksplozja rynku sprzedaży internetowej w ciągu najbliższych 5 lat.



    Tak więc bardzo lubimy takie opinie, szkoda że nie mają nic wspólnego z rzeczywistością i sa jedynie elementem PR dla Pani i jej formy.

  • wojciech 2014-01-13 14:04:24

    jednym słowem polski rynek detaliczny bedzie w rekach portugalskich firmy (Biedronki Eurcash). Nasuwa sie pytanie dlaczego na swoim rynku czy na kazdym innym rynku nie odniesli takiego sukcesu?Tylko w Polsce dlaczego żadna polska firma na rodzimym rynku nie mogła tego osiągnać?CZY JESTESMY SLABSZYMI HADLOWCAMI MENAGERAMI ?

ZOBACZ WSZYSTKIE (3)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13208

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA