REKLAMA
REKLAMA

Ekspert wyjaśnia dlaczego Polacy traktują Biedronkę jak "swoją"

Autor: www.dlahandlu.pl 14 października 2016 10:42

Ekspert wyjaśnia dlaczego Polacy traktują Biedronkę jak "swoją" Radosław Kaczmarek, Strategy Consultant & Partner w agencji strategicznej Melting Pot

W rankingu najlepszych polskich marek do dłuższego czasu w ścisłej czołówce jest Biedronka. Dlaczego? Bo nazywa się Biedronka, bo wspiera polskich piłkarzy i polskich dostawców oraz ma sklep za każdym rogiem z polskimi towarami w dobrych cenach. To wystarcza polskiemu konsumentowi, żeby traktować ją jak swoją - mówi w rozmowie z portalem dlahandlu.pl Radosław Kaczmarek, Strategy Consultant & Partner w agencji strategicznej Melting Pot.

REKLAMA

- Spójrzmy na rynek piwa – marki takie jak Tyskie, Żubr, Żywiec czy Lech polskimi są przecież tylko
z nazwy i reklamy, chociaż należą do międzynarodowych koncernów. Czy to w czymś nam przeszkadza? Myślę, że zdecydowanie bardziej przeszkadza nam mimo wszystko niezrozumienie rynku przez takich polskich graczy jak bankrutująca właśnie Alma czy niezrozumienie marketingu przez markę Roleski, która wypuszcza kampanie reklamowe pozbawione jakiegokolwiek sensu i zrozumienia potrzeb konsumenta - tłumaczy ekspert.

Zdaniem Radosława Kaczmarka, na hasłach promocyjnych nawiązujących do polskości, najwięcej zyskały Lidl i Biedronka. - Pierwsza sieć za umiejętne wykorzystanie polskości do budowania wizerunku marki, która dba o świeżość produktów i ich lokalne pochodzenie, druga za genialne wykorzystanie polskiej dumy narodowej w kampaniach marketingowych oraz konsekwentne promowanie swoich polskich producentów i produktów - podsumowuje nasz rozmówca.

  • Nie_znam_sie 2016-10-16 17:48:05

    Spółka Jeronimo wyhodowała sobie kupujących, to jest hodowla na wielką skalę, przeciętny klient zachowuje się jak psy Pawłowa: Biedra=tanio. Z biznesowego punktu widzenia odwalili kawał dobrej roboty, zarabiają ogromne kwoty, bo dają ludziom poczucie kupowania tanio, a głupiutki naród polski to łyknął, wykończyli prawie wszystkie małe sklepiki, a resztę dorżną w ciągu kilku najbliższych lat. Tak się robi biznes na masową skalę, dlaczego polskie marki nie są wstanie konkurować z zagranicą ? bo się spóźniły, albo sprzedały swoje pomysły, a rodzimy biznesmen woli inwestować za granicą niż u nas, bo my jesteśmy bardzo niewdzięcznym narodem, lubimy kombinować, a najważniejszym kryterium dla większości jest cena.

  • Zdziwiona 2016-10-15 09:52:36

    Nikt nie znosi Biedny to skąd te kolejki?

  • PK 2016-10-14 15:26:50

    Patriotyzmem nazywamy kupowanie w polskich sklepach polskich produktów. A jak nazwiemy pracę agencji marketingowych, które ten "popyt na polskość" doskonale (wedle słów "eksperta") wykorzystały i przekuły na zarobki swoje i Biedry? Liczby nie kłamią, są gigantyczne. "A to, że bogaci nie płacą podatków w Polsce? Cóż, gdyby płacili, nie byliby bogaci" (cop. dr Gwiazdowski Robert dor. CAS).

ZOBACZ WSZYSTKIE (6)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13294

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA