REKLAMA
REKLAMA

Firmy coraz chętniej szukają pracowników na własną rękę

Autor: dlahandlu.pl/pr 26 marca 2015 09:57

Według największego serwisu rekrutacyjnego – GoldenLine.pl, w ostatnim czasie wzrosła chęć przedsiębiorstw do poszukiwania pracowników na własną rękę. Aż 63 proc. firm samodzielnie publikowało w serwisie swoje oferty pracy.

REKLAMA

Zlecając proces rekrutacji firmie zewnętrznej, nie do końca mamy wpływ na wybór przedstawionych nam kandydatów. W przypadku popularnych stanowisk, na które aplikuje wielu kandydatów, taka selekcja wydaje się dobrym rozwiązaniem. Jednak w przypadku stanowisk specjalistycznych, firmy wolą same podejmować decyzje o wyborze lub odrzuceniu kandydata. Decydenci w firmie mogą też podejmować decyzje na bieżąco, np. zaakceptować wynagrodzenie wyższe, niż zakładane na początku widełki płacowe, jeśli stwierdzą, że kandydat jest tego wart. Mają też możliwość zwrócenia uwagi na elementy dodatkowe zawarte w dokumentach aplikacyjnych.

Obecni pracownicy, zwłaszcza młodzi, potrafią bardzo często zmieniać zatrudnienie. Jeśli dojdą do wniosku, że dane stanowisko czy obowiązki nie do końca pokrywają się z ich oczekiwaniami – po prostu rezygnują. Dla pracodawcy, który przeprowadził wcześniej kosztowny i czasochłonny proces rekrutacyjny w celu znalezienia pracownika, wszystko zaczyna się od nowa. Firma nie może nawet skorzystać z odrzuconych wcześniej kandydatów, gdyż najczęściej znaleźli już zatrudnienie w innym miejscu. Poszukuje więc możliwości szybszych i mniej kosztownych.

 Rozbudowane procesy rekrutacyjne, zwłaszcza zlecane firmie zewnętrznej, trwają zdecydowanie dłużej niż rekrutacja prowadzona przez firmę. O ile w przypadku dużych przedsiębiorstw, wykonanie poszczególnych etapów zleca się często agencjom zewnętrznym, o tyle małe firmy wolą ograniczać koszty, przeprowadzając rekrutacje samodzielnie. Coraz więcej możliwości pozwala im na szybką selekcję i kontakt z wybranymi kandydatami.

Firmy coraz chętniej korzystają z tzw. rekrutacji pasywnej. Pracodawca może szukać kandydatów np. poprzez wirtualną wyszukiwarkę kandydatów zgormadzonych w serwisie, według wybranych przez siebie kryteriów. Tak dokładne doprecyzowanie oczekiwań pozwala na wyszukanie konkretnych profili pracowników. Pracownicy tzw. pasywni, są grupą szczególnie atrakcyjną dla pracodawców. Nie poszukują pracy w danym momencie, sprawdzają się na swoich stanowiskach, najczęściej mają już spore doświadczenie w obecnej firmie, są pożądani na rynku pracy i nie muszą ubarwiać swoich dokumentów aplikacyjnych, aby dostać pracę.

Serwisy rekrutacyjne czy społecznościowe są coraz lepszym narzędziem do employer brandingu.  Zdarza się też często, że firmy otrzymują wiele ofert od kandydatów, mimo że nie ogłosiły procesu rekrutacyjnego. Mogą więc na bieżąco przeglądać spływające aplikacje i korzystać z nich jeśli zachodzi taka potrzeba. Samodzielne poszukiwanie kandydatów, pozwala także przeprowadzić research konkurencji.

Poszukiwanie kandydatów nie ogranicza się już wyłącznie do publikacji ogłoszenia o pracę. Zmiany zachowań i przyzwyczajeń pracowników wymuszają coraz częściej zmianę metod prowadzenia rekrutacji. Niezwykle popularny staje się m.in. social recruitnig, czyli szukanie kandydatów za pomocą mediów społecznościowych.

 

 

 

  • wendy 2015-09-26 21:15:37

    dużo na temat pracodawców można poczytać również na gowork

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12601

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA