Francuskie markety toczą ze sobą wojnę cenową

Autor: onet.pl za Reuters 18 maja 2014 15:49

Carrefour znalazł się na pierwszej linii frontu francuskiej wojny cenowej, która okazuje się bardziej krwawa niż oczekiwano, bo supermarkety walczą o każdy kawałek rynku w sytuacji niemrawego ożywienia gospodarczego - informuje onet.pl, za agencją Reuters.

Jako lider na francuskim rynku handlowym, z 20,5-procentowym udziałem, Carrefour jest w dużej mierze uzależniony od rodzimego kraju, na którym generuje prawie połowę sprzedaży. Jego jedyny duży rywal notowany na giełdzie, Casino, dwie trzecie zysków czerpie z rynków wschodzących. Co więcej, Carrefour około jednej czwartej sprzedaży generuje we francuskich hipermarketach - głównym polu bitwy o oszczędnych francuskich klientów. Tanie dyskonty, takie jak Aldi i Lidl, które dominują na rynkach Niemiec i Austrii, mają niewielki udział we Francji, sięgający 12 procent.

Obecna fala konkurencji cenowej między francuskimi sieciami datuje się od 2011 roku, kiedy Carrefour, po latach oddawania pola w Europie, a w szczególności we Francji, przeszedł do ofensywy, rezygnując z pojedynczych promocji na rzecz ogólnej obniżki cen. Pod koniec 2012 roku w jego ślady poszło Casino. Teraz do tej stawki dołączył Auchan, który w marcu obniżył ceny o pięć procent i jasno dał do zrozumienia, że nie zamierza na tym poprzestać - czytamy w onet.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • bocian 2014-06-07 13:19:41

    I bardzo dobrze niech się żaby wybija

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10912

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane