REKLAMA
REKLAMA

Grupa Mar-Ol planuje akwizycje sieci handlowych

www.portalspozywczy.pl 19 lipca 2013 19:34

Grupa Mar-Ol planuje akwizycje sieci handlowych

Sylwester Maćkowiak, prezes Grupy Mar-Ol zapowiada, że będzie ona brała udział zarówno w konsolidacji sektora hurtowego, jak i detalicznego. - Naszym priorytetem są przejęcia w segmencie detalicznym, dlatego, że to jest część, której rozwój jest bardziej perspektywiczny, niż w przypadku hurtu - zdradził serwisowi portalspożywczy.pl. Ma to być ważny element strategii grupy, obok przyspieszenia rozwoju Chaty Polskiej, m.in. poprzez uruchomienia nowego modelu partnerstwa dla niezależnych handlowców.

REKLAMA
Prezes Grupy Mar-Ol zwraca uwagę na to, że 3-5 mld zł obrotu to minimum, jakie należy mieć, aby być konkurencyjnym na rynku. - Rynek można konsolidować poprzez połączenia dużych graczy, albo przyłączanie małych i średnich firm. Problem z małymi firmami polega na tym, że aby zrobić te 3-5 mld obrotu, to trzeba przyłączyć przynajmniej kilkanaście firm. To bardzo trudne i kosztowne - tłumaczy Maćkowiak.
Jego zdaniem o wiele łatwiej byłoby połączyć kilku dużych graczy o obrotach od 0,5 mld w górę. - Aby do tego doszło, właściciele firm faktycznie muszą chcieć skonsolidować biznesy, mając za cel budowanie bardzo silnej alternatywy. Sądzę, że jest to nieuchronny proces. Problem polega na tym, że wśród graczy, którzy są wysoko ustawieni w hierarchii, wszyscy chcą być numerem dwa (na rynku hurtowym - red.) - wyjaśnia Maćkowiak.
Zwraca uwagę na to, że ta sytuacja prowadzi do wojny cenowej, w trakcie której rentowność biznesu spada. - Jeżeli rentowność spada, to można się spodziewać, że wkrótce przyspieszy konsolidacja. Niestety w Polsce najczęściej takie procesy następują dopiero wtedy, kiedy nie ma już innej opcji - zauważa.
Maćkowiak zdradził, że Mar-Ol jest bardzo zainteresowany konsolidacją. Podkreśla, że grupa jest zainteresowana kilkoma firmami, zwłaszcza w segmencie detalicznym, gdyż jego rozwój jest bardziej perspektywiczny. - Naturalnym procesem będzie sieciowanie się wciąż dużej liczby małych, średnich czy dużych niezależnych sklepów, które jeszcze działają na rynku. Samodzielne prowadzenie sklepu przez pojedyncze podmioty staje się coraz trudniejsze. Niezależni handlowcy muszą na co dzień zmagać się z bardzo silnymi konkurencyjnymi formatami, w szczególności dyskontowymi - mówi Maćkowiak. Wyjściem z trudnej sytuacji ma być dla takich handlowców przyłączenie się do większego gracza. Zdaniem prezesa Mar-Olu, wielu z nich wkrótce zacznie podejmować właśnie takie decyzje.
  • Kioskara 2013-07-29 22:52:24

    Aby nie trzeba było się przytłaczać do dużych, mali sklepikarze potrzebują :



    - niskich kredytów na zakup lokalu ,żeby nie płacić za wynajem (jeśli jest opcja zakupu)

    - niskiego ZUSu (350zł za firmę), żeby nie trzeba było kombinować.



    - realnych nie wydumanych czynszów za lokal przy wynajmie



    dodajcie co jeszcze ...

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13294

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA