Hochland: Dla mniejszych sieci marka własna to samobójstwo

www.portalspozywczy.pl 12 listopada 2013 11:34

Hochland: Dla mniejszych sieci marka własna to samobójstwo

Handel oczekuje od Hochlandu marek własnych, ale ich nie dostaje. Chcę zaznaczyć, że warto być na rynku konsekwentnym. Zawsze na żądanie marki własnej odpowiadamy stanowcze nie, dzięki temu wyrobiliśmy wśród naszych partnerów pewien rodzaj szacunku - powiedział na VI Forum Rynku Spożywczego i Handlu Jacek Migrała, prezes zarządu Hochland Polska

Podkreśla, że firma nie spotyka się już z szantażem - albo - albo. - Mamy produkty, które są numerem jeden na rynku, więc każdy chce je mieć na swojej półce - mówił Jacek Migrała.

Podkreślał przy tym, że silna pozycja marek firmy sprawia jednak, że są w każdym koszyku cenowym, więc jest silna presja na cenę.

Prezes Migrała odniósł się również do sprawy produktów lokalnych. - Widzę, że produkty lokalne są jak najbardziej pożądane przez rynek. Tymczasem coraz częściej obserwuję ucieczkę w marki własne. Spółdzielnie mają wolne moce produkcyjne, muszą zapłacić swoim rolnikom dobrą cenę, więc wchodzą w marki własne. Problem jest załatwiony na rok. Potem wraca - powiedział szef Hochlandu.

W jego opinii marki własne są także ryzykowne dla części sieci handlowych. - Dla lokalnych sieci supermarketów marki własne, to bardzo ryzykowny biznes. To pole działania dla największych sieci. Dla mniejszych to samobójstwo. Ten segment powinien mieć w ofercie produkty liderów rynkowych, jak mówiąc nieskromnie nas, oraz brandy lokalnych spółdzielni mleczarskich. Produkt lokalny, rozsądnie promowany w lokalnej sieci handlowej ma jak najbardziej rację bytu i dla tej sieci on przyniesie znacznie większą wartość dodaną niż marki własne - uważa Jacek Migrała.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10851

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane