IJHARS i IH rozpoczęły kontrole mięsa w zakładach i sklepach. Potrwają miesiąc

Autor: PAP 1 marca 2013 17:38

Kontrole, zlecone przez Komisję Europejską, rozpoczęły się w piątek - poinformowała Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. IJHARS oraz Inspekcja Handlowa zbadają łącznie 150 próbek wyrobów wołowych u producentów i w sklepach pod kątem ewentualnej obecności mięsa końskiego. Kontrole potrwają miesiąc.

Komisja zaleciła przeprowadzenie testów przetworzonych produktów mięsnych, w tym badania DNA na obecność koniny w wyrobach oznakowanych jako wołowe. Skontrolowane ma zostać także mięso końskie przeznaczone do spożycia, w celu wykazania w nim ewentualnej obecności fenylobutazonu.

Fenylobutazon to lek weterynaryjny, przeciwzapalny, stosowany w hodowli koni sportowych, groźny dla zdrowia ludzi i dlatego zakazany w hodowli zwierząt, których mięso ma trafić do konsumpcji.

Badania, w 75 proc. finansowane przez KE, potrwają miesiąc - z możliwością kontynuacji przez następne dwa miesiące. W pierwszym etapie przebadanych zostanie w Europie w sumie 2250 próbek przetworzonych produktów mięsnych, które trafiły do obrotu detalicznego i zostały oznakowane jako zawierające mięso wołowe. Na poszczególne kraje przypadnie od 10 do 150 testów - zależnie od wielkości państwa.

"Decyzją Komisji 2013/98/UE z 19 lutego br. Polska została zobowiązana do pobrania i przebadania 150 próbek w celu sprawdzenia obecności niedeklarowanego mięsa końskiego w wyrobach zawierających mięso wołowe" - dodała Inspekcja.

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych pobierze 75 próbek u producentów tych wyrobów, a Inspekcja Handlowa 75 próbek wyrobów znajdujących się w obrocie detalicznym na terenie całego kraju. "Wszystkie próbki przebadane zostaną laboratoryjne w zakresie identyfikacji surowców mięsnych na podstawie analizy DNA" - podkreślono.

Badania mięsa końskiego w celu wykrycia pozostałości fenylobutazonu przeprowadzi z kolei Inspekcja Weterynaryjna.

Zgodnie z decyzją ministra rolnictwa, koordynatorem kontroli żywności został Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.

Minister rolnictwa Stanisław Kalemba powiedział na spotkaniu z rolnikami w woj. warmińsko-mazurskim, że jest spokojny o polską żywność, bo "ona się świetnie obroni". "Afera z koniną w mięsie wołowym to nie jest afera polska. Proszę nie ujmować sprawy koniny w wymiarze tylko polskim, bo ona ma charakter o zasięgu europejskim i ponad" - podkreślił.

"Dzisiaj możemy tylko powiedzieć, że w trzech firmach na podstawie próbek stwierdziliśmy obecność koniny w mięsie wołowym" - powiedział Kalemba. Według ministra należy także sprawdzić, jak konina pojawiła się w tym mięsie, ponieważ - według ministra - "jest domniemanie, że część tych próbek została przywieziona i na tym polega problem".


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10763

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane