REKLAMA
REKLAMA

Inspekcja Handlowe skontrolowały mrożonki - nagminne oszukiwanie na glazurze

Autor: UOKiK 19 grudnia 2013 12:52

UOKiK przestrzega przed kupowaniem mrożonek. Jak pokazują wyniki najnowszej kontroli Inspekcji Handlowej, zastrzeżenia wzbudziło ponad 30 proc. przebadanych partii mrożonych ryb i blisko 20 proc. pozostałych mrożonek.

REKLAMA

Mrożenie produktów to najpopularniejszy i najlepszy sposób na przedłużenie ich świeżości i zachowanie wartości odżywczych. Niektóre mrożonki można przechowywać wiele tygodni bez utraty ich jakości. Jednak zakupom tych wyrobów towarzyszy pewne ryzyko - jeśli były źle przechowywane, mogły ulec częściowemu lub całkowitemu rozmrożeniu, a wtedy stają się groźne dla naszego zdrowia. Rozpoznamy je po zdeformowanych opakowaniach lub zawartości sklejonej w bryłę lodu. W zamrażarce sklepowej musi znajdować się termometr - dzięki niemu będziemy mieć pewność, że panuje w niej właściwa temperatura. Produkty głęboko zamrożone wymagają właściwego przechowywania także po zakupie. Najlepiej przenosić je w specjalnych torbach termoizolacyjnych, a następnie jak najszybciej umieścić w zamrażarce. Etykieta na opakowaniu poinformuje nas jaka jest optymalna temperatura przechowywania produktu (dla głęboko mrożonego wynosi -18˚C) i przez ile czasu może on pozostać zamrożony.

W drugim kwartale 2013 r. inspektorzy Inspekcji Handlowej przebadali 1022 partii mrożonych ryb. Ponad 20 proc. z nich nie posiadało właściwego oznakowania - brakowało m.in. informacji o ilości glazury (lodu), prawidłowej nazwy gatunku ryby, oznaczenia partii i daty minimalnej trwałości. Na 321 partii zbadanych w laboratorium, 120 nie spełniło norm jakościowych. Najczęściej kwestionowano zaniżoną masę ryb mrożonych, zawyżoną zawartość glazury (np. przy deklaracji producenta 25 proc. stwierdzono 38 proc.), niedokładne oprawienie ryb oraz zlepienie filetów wskazujące na wcześniejsze rozmrożenie.

Oprócz zamrożonych ryb, inspektorzy przebadali także mrożone pierogi, pyzy, uszka, naleśniki, dania gotowe. Spośród 514 zbadanych partii, niewłaściwe oznakowanie posiadało 69 czyli ok. 13 proc. Najczęściej na opakowaniu brakowało daty minimalnej trwałości, dopuszczalnego okresu przechowywania w zamrażarce, informacji o ilościowej zawartości składnika występującego w nazwie produktu (np. mięsa w pierogach z mięsem) i danych o obecności składników alergennych. Niepokoi również fakt sprzedaży towarów po upływie daty ich przydatności do spożycia - w pięciu sklepach wycofano z obrotu 6 partii mrożonek, z których jedna była przeterminowana aż o kilkaset dni.

  • b prac. marketu 2013-12-23 16:27:30

    Oczywiście wszystkie sklepy zarabiają na glazurze w mrożonkach im jej jest więcej tym ona jest "starsza"

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12493

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA