REKLAMA
REKLAMA

Inwestorzy centrów handlowych zainteresowani miastami poniżej 50 tys. mieszkańców

Autor: Colliers International, propertynews.pl 19 marca 2013 10:21

Od końca 2011 roku w miastach Polski z liczbą mieszkańców w przedziale 30-100 tys. zostało oddane do użytku nieco ponad 137 tys. mkw. powierzchni handlowej w ramach 12 nowych projektów. Według agencji Colliers International największym potencjałem wśród analizowanych lokalizacji charakteryzowały się miasta poniżej 50 tys. ludności. Deweloperzy szczególnie interesowali się takimi ośrodkami jak: Kutno, Nysa, Sochaczew oraz Cieszyn.

REKLAMA

Na analizowanych rynkach handlowych działają zarówno lokalni deweloperzy posiadający pojedyncze obiekty handlowe jak P.H.U. Szron (CH Pruchnicka w Jarosławiu), Stec (CH MAX w Chrzanowie); firmy deweloperskie o szerszym zasięgu, jak BPF Inwestor Galeria Kociewska w Tczewie), Biuro Inwestycji Kapitałowych (Retail Park Puławy) oraz firmy o zasięgu krajowym, takie jak Rank Progress (Brama Pomorza w Chojnicach) czy Caelum Development (Galeria Młyńska w Raciborzu).

Mniejszymi miastami interesują się również deweloperzy posiadający ustandaryzowaną sieć obiektów handlowych i działający na wielu rynkach, tacy jak Dekada Realty (Dekada), Elbfonds Development (Marcredo Center), Budrem (Multibox), McKinlay Development (Multishop), Katharsis Development (HopStop), RECE Development (Skwer Handlowy), NAP Invest (Centrum Zakupów) czy Czerwona Torebka.
W miastach o populacji do 50 tys. mieszkańców występuje wiele sieci handlowych. Główne z nich to Biedronka, Media Expert, Lidl, PEPCO, Kaufland czy Textil Market. Można również zaobserwować wyjątkowe sytuacje, gdy na tych rynkach swoje sklepy otwierają sieci zazwyczaj obecne jedynie w większych miastach. Przykład mogą stanowić delikatesy Alma (Nowy Targ), hipermarket Real (Zgorzelec), supermarket Piotr i Paweł (Chrzanów), sklep sportowy Intersport (Zakopane) czy Multikino (Zgorzelec).

W 59 analizowanych miastach o populacji nieprzekraczającej 50 tys. mieszkańców znajdują się również 52 markety budowlane.

Na rynki handlowe w małych miastach warto również spojrzeć z punktu widzenia konsumentów i ich siły nabywczej. Indeks siły nabywczej dla handlu detalicznego (GfK) w małych miastach (20 - 50 tys. mieszkańców) kształtuje się na poziomie 105,5 (przy średniej krajowej 100). Dla porównania, w największych polskich miastach wskaźnik ten jest na poziomie odpowiednio 149 - Warszawa, 112 - Poznań, 119 - Wrocław. Niektóre duże miasta (pow. 300 tys. mieszkańców), takie jak Bydgoszcz (indeks na poziomie 105) czy Lublin (103), plasują się w przedziale zbliżonym do poziomu kategorii miast małych. Potwierdza to, że małe rynki mogą również być atrakcyjne pod względem ekonomicznym.

 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12311

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA