"Jem, bo polskie" z patronatem Ministerstwa Rolnictwa, czy bez?

www.portalspozywczy.pl 2 października 2014 20:57

Zdaniem Krzysztofa Gajewskiego, członka zarządu Grupy E.Leclerc, akcja „Jem bo polskie"ma charakter otwarty i przystąpić do niej mogą sieci nie zrzeszone w ramach POHiD. Jak wynika z komunikatu resortu rolnictwa, ministerstwo udzieliło patronatu kampanii, jednak minister Marek Sawicki, w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl, nie potwierdził tego.

Przypomnijmy, że celem kampanii jest popularyzowanie idei kupowania i spożywania większej ilości owoców i warzyw z Polski, jako recepty na problemy związane z embargiem. Każda z firm biorących udział w akcji ma za zadanie umieszczenie w widocznym miejscu logotypu kampanii oraz własnych, indywidualnych haseł wspierających tę inicjatywę.

Kampania "Jem, bo polskie" będzie promowana na wszystkich możliwych nośnikach, jakimi dysponują sieci handlowe, w tym katalogach okolicznościowych, gazetkach, bilbordach, plakatach oraz mediach, z którymi współpracują. Żadne z materiałów nie będą zawierać akcentów antyrosyjskich a jedynie wspierać polskich producentów owoców i warzyw. Kampania w pierwszej kolejności obejmuje promocję polskich warzyw i owoców. W zależności od jej przebiegu planowane jest rozszerzenie działań na inny asortyment.
Jak mówi Krzysztof Gajewski, kampania ruszyła 1 października. - Ma ona charakter otwarty dla innych sieci, poza POHiDem, które zaakceptują warunki tej kampanii. Podstawowe warunki to: wspieramy polskich sadowników i nie tolerujemy antyrosyjskości w tym przesłaniu. Jeśli ktoś akceptuje te warunki, może również używać logo kampanii - mówi członek zarządu Grupy E.Leclerc. Zapewnia, że akcja nie ma charakteru komercyjnego. - Nie zakładamy, że zarobimy na tej akcji duże pieniądze, raczej odwrotnie. Chcemy w tej sytuacji, jaka się wytworzyła pokazać, że coś można zrobić - tłumaczy Krzysztof Gajewski.
Ministerstwo rolnictwa poinformowało, iż podczas spotkań na Międzynarodowych Targach Poznańskich minister rolnictwa Marek Sawicki spotkał się z przedstawicielami firm handlowych należących do Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.
- Goście poinformowali szefa resortu rolnictwa o kampanii promocyjnej "Jem bo polskie", organizowanej pod auspicjami POHiD. Minister, przychylając się do prośby, udzielił patronatu kampanii oraz zapewnił o poparciu tej inicjatywy - czytamy w komunikacie.
Z wypowiedzi ministra Sawickiego wynika, że jest on dopiero gotów udzielić takiego poparcia, ale decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.
- Rozmawiałem o tym, jak sieci mogą dodatkowo promować polskie jabłka, bo tego produktu dotyczyły głównie nasze rozmowy. Zwracałem uwagę na współodpowiedzialność za dostawców, bo jeśli sieci nie będą ich traktować po partnersku, to nie jest pewne, czy producenci się od nich na dłuższą metę nie odwrócą. Segment owoców i warzyw jeśli chodzi o sprzedaż przez sieci to niewiele ponad 20 proc., więc to nie jest tak, że sieci są w tym segmencie dominujące - mówi Marek Sawicki.
Jak mówi, podczas rozmów sieci zobowiązały się, że będą promować producentów owoców i warzyw. - Obiecałem im, że skontaktuję ich z organizacjami producenckimi. Jeśli w tej materii nastąpi porozumienie, to jestem gotowy taki patronat przyjąć. Jeśli między producentami i sieciami będzie narastać konflikt, to mojego patronatu nie będzie - podkreśla Marek Sawicki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10764

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane