REKLAMA
REKLAMA

Jeśli Polacy będą oszczędzać a nie konsumować, zapewnią Polsce wzrost gospodarczy

Autor: PAP 30 grudnia 2014 09:03

Polacy muszą zacząć więcej oszczędzać i to nie tylko po to, żeby zapewnić sobie odpowiednie emerytury, ale też po to, by Polska mogła utrzymać wysokie tempo wzrostu gospodarczego - ostrzega Bank Światowy.

REKLAMA

W raporcie "Oszczędności motorem wzrostu i gwarancją godziwej starości" eksperci Banku Światowego wyliczyli, że przeciętny Kowalski powinien do tego, co odkłada już teraz, dołożyć jeszcze dodatkowo 10 proc. swoich rocznych zarobków, aby na emeryturze mieć mniej więcej tyle, ile obecni emeryci.

Ekonomiści już od dawna ostrzegają, że emerytury dzisiejszych 30-, 40-, a nawet 50-latków będą znacznie niższe niż ich rodziców. Chodzi o stopę zastąpienia, czyli kwotę, która zastąpi pensję po przejściu na emeryturę. Jeśli stopa ta wynosi np. 60 proc., oznacza to, że osoba zarabiająca 2 tys. zł dostanie na emeryturze 1200 zł.

Szacunki pokazują, że po zmianach w systemie emerytalnym z 1999 roku stopa zastąpienia będzie bardzo niska (ok. 25-35 proc.), co spowoduje, że emerytury w nowym systemie będą nawet dwa razy mniejsze od dzisiejszych. Niska stopa oszczędności jest bowiem zagrożeniem także dla gospodarki. Po 1995 roku średnioroczne tempo wzrostu Polski wynosiło 4 proc.

Jak podkreślono w raporcie BŚ, wynikało to głównie z silnego wzrostu produktywności. Teraz - jak podkreśla Bank Światowy - bardzo trudno będzie nadal wykorzystywać ten bodziec wzrostu. "Aby podtrzymać dotychczasowe tempo rozwoju, Polska musi zrewidować swój model wzrostu i w większym stopniu oprzeć go na oszczędnościach, a nie, jak dotychczas, na konsumpcji" - alarmują autorzy opracowania.

Oszczędności gospodarstw domowych konsekwentnie spadają. W 2012 roku wynosiły zaledwie 3 proc. PKB, co było jednym z najniższych wyników w całej UE. Po odjęciu obowiązkowych składek emerytalnych wartość oszczędności (tylko tych dobrowolnych) wynosiła 0,2 proc. PKB. - Wysokie oszczędności krajowe przyciągają kapitał zagraniczny. Jeśli nie masz wysokich oszczędności, nie możesz oczekiwać przyciągnięcia tych zagranicznych" - powiedziała PAP Mamta Murthi, dyrektor odpowiedzialna w Banku Światowym za Europę Środkową i kraje bałtyckie.

Jak podkreśla starsza ekonomistka z biura Banku Światowego w Warszawie Emilia Skrok, niskich oszczędności Polaków nie tłumaczy to, że jesteśmy krajem na dorobku, który nadrabia zaległości w stosunku do państw zachodnich. "W ostatniej dekadzie poziom oszczędności w Polsce był niższy niż w innych rozwiniętych gospodarkach UE, w okresie, gdy znajdowały się one na podobnym poziomie rozwoju (co Polska)" - wskazuje raport.

  • Marta 2014-12-30 16:47:45

    Z czego oszczędzać? jak ledwie można przeżyć.Poza tym zawsze myślałam,że odwrotnie jest.Gospodarka się rozwija, jak ludzie kupują. Jak przestaną kupować,popadają firmy i nie będzie podatków.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11549

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA