Kandydat na prezydenta robi zakupy w Biedronce. Chce pokazać różnice cenowe w euro

Autor: tvn24.pl 28 marca 2015 13:13

Andrzej Duda, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta, pojechał na Słowację, aby zrobić zakupy w tamtejszym sklepie sieci COOP. Celem było pokazanie, że u południowego sąsiada ceny są wyższe niż w Polsce ze względu na walutę euro - informuje TVN24.

Za koszyk zakupów zrobionych w przygranicznej Biedronce kandydat PiS zapłacił 37 zł. Zakupy po słowackiej stronie kosztowały w przeliczeniu 54 zł.

Jak przekonuje ma to dowodzić, że wejście Polski do strefy euro spowoduje wzrost cen artykułów spożywczych.

Inną kwotę, znacznie wyższą, trzeba jednak zapłacić za te same produkty w osiedlowym sklepie. Reporter stacji TVN Maciej Knapik sprawdził ceny przy ulicy Astronautów w Warszawie. Zakupy kosztowały blisko 60 zł.

W tym samym sklepie osiedlowym z wysokimi cenami cztery lata temu standardowe zakupy robił prezes PiS Jarosław Kaczyński. Wtedy chciał udowodnić, że w Polsce jest bardzo drogo. Jak mówił, mógł wybrać Biedronkę, ale "to sklep dla najbiedniejszych".

Więcej na tvn24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • żenada 2015-04-02 09:07:02

    Portal publikując ten "news" pokazuje, że istnieje dlahandlu (zagranicznego)...

  • klik 2015-04-01 09:14:42

    No to się Pan Duda popisał!Zamiast poszukać taniego polskiego sklepu i pokazać różnice,zrobił zakupy w biedronce? Skandal!!

  • Paweł 2015-03-30 14:35:57

    Panie i Panowie politycy!

    Bardzo proszę robić zakupy w polskich sklepach, z polskim kapitałem. Inaczej nasz kraj POLSKA zostanie rozebrany doszczętnie przez kapitał zagraniczny!

    Dziękuję.

ZOBACZ WSZYSTKIE (5)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10809

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane