PARTNERZY PORTALU Partner portalu: City Board
REKLAMA
REKLAMA

Karty lojalonościowe dają sieciom dużą wiedzę o klientach

Autor: gazeta.pl 6 stycznia 2013 12:39

Używając w centrum handlowym bezpłatnej sieci wi-fi, płacąc za zakupy kartą kredytową czy posługując się kartą lojalnościową klienci udostępniają sklepom szereg wrażliiwych danych konsumenckich - pisze serwis Business Insider cytowany przez gazeta.pl

REKLAMA

Jednym z podstawowych sposobów obserwacji klientów są tzw. trackerzy, czyli specjalnie wyszkoleni antropolodzy, którzy wtapiają się w tłum i incognito śledzą zachowania klientów.

Zaawansowaną technologią jest rozspoznawanie twarzy, dzięki której sklepy budują portret konsumenta i wyciągają informację na temat demografii odwiedzających dany sklep klientów. Podobnym rozwiązaniem są montowane w sklepach czujniki ruchu, na podstawie których sklepy analizują, w które miejsca sklepu klienci chodzą najchętniej. Pomaga to sieciom handlowym w jak najlepszym umiejscowieniu towarów na sklepowych półkach. Oprócz czujników ruchu często do takich badań wykorzystuje się też nagrania z kamer przemysłowych umieszczanych w sklepach.

Flagowym przykładem są karty lojalnościowe, na podstawie których sieci badają, co kupujemy, za ile i jak często. W serwisie Business Insider czytamy, że na tej podstawie sieci wybierają odpowiednie produkty do promocji pod konkretną grupę docelową. Podobnie jest z płaceniem kartą kredytową - niektóre sklepy na podstawie naszych rachunków tworzą specjalne profile, które mają wykazać, jakie mamy nawyki zakupowe.

W służbie sklepów działają też smartfony. Specjalne aplikacje pozwalają klientom na zorientowanie się w rozstawie produktów w wielkich hipermarketowych halach - dzięki temu łatwiej są oni w stanie zlokalizować szukany przez siebie produkt. Jednak coś za coś, bo sklep dokładnie widzi, jakich produktów klient szuka i po których alejkach sklepowych chodzi najchętniej.

Niektóre centra stosują także system FootPath Technology i opiera się na kilkunastu antenach zainstalowanych na terenie całego sklepu, które przechwytują numery identyfikacyjne przyporządkowane do każdego telefonu (działa to podobnie jak adresy IP komputerów) i monitorują ich ruch. Darmowe wi-fi w galeriach handlowych ma często jeszcze jeden ukryty cel - sieci handlowe bardzo chcą wiedzieć, na jakie strony internetowe, by móc reklamować się w najbardziej popularnych wśród klientów danego centrum handlowego serwisach.

 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 15852

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA