REKLAMA
REKLAMA

Karty zbliżeniowe pod lupą KNF

Autor: gazeta.pl 26 czerwca 2013 20:03

Poziom bezpieczeństwa płatności zbliżeniowych jest podobny jak tradycyjnych - ocenia Komisja Nadzoru Finansowego. Mimo to zaleca bankom uszczelnienie systemu - podaje gazeta.pl

REKLAMA

Zwykle limit transakcji zbliżeniowych ustawiony jest na 200-300 zł i trzy-pięć transakcji. Po przekroczeniu limitu każda kolejna płatność wymaga podania PIN-u. Jak ustalił portal gazeta.pl, limity da się ominąć, bo transakcje zbliżeniowe bywają zatwierdzane offline, czyli bez kontaktu z bankiem. To oznacza, że w chwili dokonywania zakupów bank nie wie, czy na koncie są jakieś pieniądze i czy nie zostały przekroczone limity dzienne liczby i wartości transakcji.

KNF uważa, że banki powinny dać klientom wybór. Jeśli ktoś nie chce karty zbliżeniowej, bank powinien zaproponować mu podobną bez tej funkcji. Apeluje też o to, aby klienci mogli decydować, w jaki sposób chcą autoryzować transakcje zbliżeniowe - bez lub z PIN-em. 

  • Ola 2013-06-27 15:46:25

    A ja nie chcę korzystać z płatności zbliżeniowych i oddalam wszystkie karty, zostawiłam tylko jedna kredytową, z której korzystam płacąc w domu w terminalu ruchomym.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12518

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA