Katowice nie obawiają się centrów handlowych w śródmieściu

Autor: Tomasz Elżbieciak, wnp.pl 27 maja 2015 11:27

Istnienie dwóch dużych centrów handlowych w śródmieściu Katowic nie należy postrzegać jako negatywnego zjawiska - ocenił Marcin Krupa, prezydent Katowic. Dodał, że miasto w ramach rewitalizacji centrum stara się stworzyć różnorodną ofertę dla mieszkańców.

Temat jest związany z budową nowego Supersamu, który ma zostać oddany do użytku na przełomie września i października 2015 r. Obiekt będzie oferował 23 tys. m kw. powierzchni handlowo-usługowej. W ostatnich dniach inwestor - Griffin Real Estate - zawiesił symboliczną wiechę na budowie.

Inwestycja powstaje przy ul. Piotra Skargi - obok węzła komunikacji miejskiej oraz w sąsiedztwie dworca PKS. Nowy Supersam będzie kontynuował handlową tradycję tego miejsca trwającą od lat 30 XX w., którą zapoczątkowała zbudowana tam hala targowa.

Jak oceniał wcześniej Przemysław Krych, prezes Griffin Real Estate, Supersam oraz położona nieopodal - na przeciwległym końcu ul. Stawowej - Galeria Katowicka wraz dworcem kolejowym i komunikacji miejskiej będą się uzupełniać.

Jednocześnie obie galerie mają przyczynić się do dalszego rozwoju ul. Stawowej, która obecnie jest już jednym z głównych miejskich deptaków.

Marcin Krupa zwrócił uwagę, że w urbanistyce istnieje wiele trendów i wynikają one ze specyfiki danych miast - ich położenia i struktury. Swoją specyfikę mają też Katowice, które są stosunkowo młodym miastem - w tym roku obchodzą 150-lecie nadania praw miejskich.

- Trzeba mieć świadomość, że Katowice powstawały stopniowo, również poprzez przyłączanie sąsiednich miejscowości, zasadniczo wiejskich. Również w tych miejscach powinny powstać tzw. subcentra, w których powinno się toczyć życie kulturalne i handlowe - wskazał prezydent.

- My próbujemy też to trochę odwrócić i przyciągnąć ludzi do centrum, bo wciąż dużym problemem jest utożsamianie się katowiczan z Katowicami. Zwłaszcza w południowych dzielnicach można spotkać -przede wszystkim u starszego pokolenia - stwierdzenia, że „jadą do Katowic” w sytuacji, gdy mówią, że jadą do centrum miasta - podkreślił.

Krupa zaznaczył, że miasto chce, aby mieszkańcy mieli świadomość, że jadą do centrum, aby skorzystać tam z określonej oferty - obiektów w strefie kultury koło Spodka, rynku, a także handlu.

- Centrum zaczyna być modne, głownie dzięki ludziom młodym, których przyciąga dynamika zachodzących tutaj zmian - podsumował prezydent.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12737

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane