Kaufland na VI FRSiH: Łatwo jest otwierać dużo sklepów, jednak trudno jest je utrzymać

www.portalspozywczy.pl 6 listopada 2013 17:00

Kaufland to zarówno duże sklepy wielkopowierzchniowe jak i dyskonty. - Jeśli chodzi o strategię cenową i wcześniej również asortymentową jesteśmy dyskontem. Z kolei jeśli chodzi o powierzchnię sprzedaży jesteśmy super jak również hipermarketem, wszystko zależy od możliwości rozwoju i inwestycyjnych w konkretnych miastach - mówił Andrzej Urbańczyk, członek zarządu Kaufland, Polska Markety, w czasie VI Forum Rynku Spożywczego i Handlu, podczas sesji „Dyskonty - wpływ ekspansywnego formatu na handel i przemysł spożywczy w Polsce".

Od wielu lat Kaufland otwiera od 12 do 15 sklepów rocznie.
- To nie jest najbardziej dynamiczny rozwój, jednak taką mamy strategię. Bardzo łatwo jest otwierać dużo sklepów, jednak niezwykle trudno jest je potem utrzymać na odpowiednim organizacyjnie poziomie. Naszym głównym celem jest rozwój, ale rozwój jakościowy - mówil podczas VI FRSiH Andrzej Urbańczyk, członek zarządu Kaufland, Polska Markety
Czy w Polsce ma szanse zrealizować się tzw. model niemiecki, gdzie dyskonty mają 44 proc. udział w rynku handlu?
- Rynek handlowy w Polsce jest zupełnie inny niż w Niemczech. W Polsce w 2012 r. mieliśmy 94 tys. sklepów, perspektywy na rok 2018 r. zakładały 85 tys. placówek handlowych, więc nasycenie na 1000 mieszkańców jest dużo większe niż na rynku niemieckim. Pytanie brzmi jak będzie wyglądać dynamika rozwoju sklepów osiedlowych i mniejszych placówek handlowych. Jeśli nadal te formaty przestaną się rrozwijać, a wszystko w tym momencie na to wskazuje, model niemiecki w Polsce nie jest wykluczony - twierdzi Andrzej Urbańczyk.
Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10920

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane