KER: reklama sklepu Max-Fliz nieetyczna

Autor: press.pl 27 marca 2014 14:34

Komisja Etyki Reklamy uznała, że reklama sklepów wnętrzarskich Max-Fliz z wizerunkiem starszego mężczyzny leżącego na trawniku i hasłem "W grudniu nasze ceny zwalają z nóg" narusza dobre obyczaje - podał press.pl.

Zdaniem autorki skargi, człowiek na plakacie jest "bezdomny, źle odziany, brudny, do tego przypuszczalnie chory", bo leżący obok niego przedmiot to balkonik rehabilitacyjny. Inny skarżący zwrócił uwagę, że taki "obraz powinien budzić współczucie i chęć udzielenia pomocy, natomiast użyty w tym kontekście najwyraźniej w zamiarze twórców miał rozśmieszyć". Przedstawiciele Max-Fliz odpowiedzieli na te zarzuty, tłumacząc, że celem przekazu reklamowego było podkreślenie, że "każdy, kto zobaczy tak atrakcyjne ceny, może się przewrócić z wrażenia". W ich opinii bohater reklamy wcale nie jest bezdomny, niepełnosprawny i źle ubrany. Zarzut, że obok leżącego mężczyzny znajduje się balkonik, firma uznała za bezzasadny, wyjaśniając, że jest to krzesło. KER rozpoznała jednak na billboardzie balkonik rehabilitacyjny, a nie krzesło. To wpłynęło na decyzję o uznaniu reklamy za niezgodną z kodeksem. Zdaniem zespołu orzekającego "przedstawienie w reklamie leżącego mężczyzny z takim balkonikiem, wspomagającym pionizację i poruszanie się, w kontekście użytego przez reklamodawcę hasła »w grudniu nasze ceny zwalają z nóg«, jednoznacznie przesądza, że przekroczone zostały normy etyczne". Jednocześnie KER odrzuciła oskarżenia, że reklamy te dyskryminują osoby starsze i niepełnosprawne - czytamy w press.pl
Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11009

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane