REKLAMA
REKLAMA

Kontrowersje wokół jakości Produktów Benedyktyńskich

Autor: gazeta.pl 13 marca 2012 12:36

Benedyktyńskie produkty są robione w fabrykach, a mnisi wprowadzają klientów w błąd - uznali inspektorzy. Po namyśle insprktorzy sprawę uznali za drobne uchybienie i zamiast karać, zorganizują specjalne szkolenie - czytamy w gazeta.pl

REKLAMA

"W czasie kontroli ustalono, że były produkowane przy użyciu zmechanizowanych linii technologicznych, według powszechnie stosowanych metod, i nie posiadały jakiegokolwiek związku z tradycyjnymi metodami pozyskiwania stosowanymi od wielu lat przez benedyktynów. Poza tym surowce użyte do produkcji pochodziły z zagranicy (np. śledzie z obszarów północno-wschodniego Atlantyku). Oznakowanie powyższych produktów może wprowadzać konsumenta w błąd co do istnienia produktu, cech produktu, a w szczególności co do sposobu ich wykonania" - poinformowała Izabela Zdrojewska, rzecznik Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.

Benedyktyni podkreślają, że cała sprawa była nieporozumieniem i została niepotrzebnie nagłośniona, a do wprowadzenia w błąd nie doszło, bo przepisy zostały źle zastosowane do procedur opactwa. Jednocześnie wyjaśniają, że nazwa "Produkty benedyktyńskie" oznacza, że są one robione według starych procedur, ale nie przez zakonników ręcznie.

Według kierownika WIJHARS takie uchybienia zdarzają się często, bo producenci nie nadążają za zmianami w przepisach. Dlatego w marcu inspektorat zorganizuje specjalne szkolenie, jak reklamować Produkty Benedyktyńskie zgodnie z przepisami.

 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13230

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA