REKLAMA
REKLAMA

Kraków zrezygnuje z 1 mln zł wpływów z koncesji na sprzedaż alkoholu?

Autor: Dziennik Gazeta Prawna 25 września 2014 20:30

Kraków pod względem liczby punktów sprzedających trunki bije inne polskie miasta. Władze planują obcięcie limitu koncesji na handel alkoholem, ale część radnych chce, by było ono radykalniejsze - pisze "Dziennik Polski".

REKLAMA

Na początek prezydent Krakowa Jacek Majchrowski proponuje zmniejszyć liczbę koncesji z 2500 do 2350. Ale dla radnych Dzielnicy I, czyli ścisłego centrum, to zdecydowanie za mało i żądają ograniczenia liczby punktów z trunkami do 2000.

Najbardziej uciążliwe są całodobowe sklepy - mówi radna Barbara Zarzycka-Rzeźnik, do której wpływa wiele skarg od mieszkańców na pijących i hałasujących nocą pod oknami kamienic.

Nagła likwidacja dużej liczby sklepów oznacza dla wielu osób utratę pracy - ostrzega jednak Jerzy Woźniakiewicz, szef Komisji Praworządności Rady Miejskiej. Sugeruje stopniowe wygaszanie zezwoleń oraz lepsze egzekwowanie prawa, by w pobliżu sklepów było bezpieczniej.

Na wojnie z wódką Kraków może stracić, bo zamykanie punktów to mniejsze wpływy do kasy miasta. Szacuje się, że w br. zyska tym 18,5 mln zł, a likwidacja 500 sklepów uszczupliłaby dochody przynajmniej o 1 mln - wylicza "DP".

  • basia 2014-09-26 14:57:05

    to nie sklepy są winne tylko klienci je odwiedzający i zakłócajacy spokój.

  • Anna 2014-09-26 13:39:44

    Czy wszystko przeliczamy na dochody? Rozpijanie narodu trwa, dostepnosc alkoholu na kazdym osiedlu i w centrum miasta jest przerazajaca, czy mozna obliczyc zyski z braku dostepu 24/7 alkoholu w kazdym miejscu miasta?

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12601

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA