Kupowanie produktów krajowych jest oczywistością na Zachodzie

www.portalspozywczy.pl 2 września 2016 14:20

- W przeciwieństwie do Polski nie było tam jednak zjawiska zachłyśnięcia się produktami importowanymi, co dopiero z czasem zaczęło się zmieniać. W Niemczech nikt nie musi tego nazywać patriotyzmem konsumenckim, bo jest to naturalna postawa konsumenta - mówi w rozmowie z Portalem Spożywczym Piotr Trudnowski, członek zarządu Klubu Jagiellońskiego i jeden z twórców aplikacji "Pola".

Jak zauważa Trudnowski dyskusja o patriotyzmie ekonomicznym w Polsce jest obecna od kilku lat, ale to nie państwo zainicjowało tego typu działania.

- Zaczęły to robić firmy, po czym pojawił się szereg inicjatyw społecznych, czego przykładem jest nasza aplikacja Pola. Oczywiście, ta dyskusja przebiega nieco inaczej w różnych państwach. W Wielkiej Brytanii Tesco głośno komunikuje, że sprzedaje jogurty tylko z brytyjskiego mleka. Przecież nie jest to decyzja państwa tylko firmy, która konkurując z Lidlem wierzy, że będzie miała spokój z rolnikami, ale przede wszystkim przekona Brytyjczyków żeby kupowali u nich, a nie u konkurenta z zagranicy, który zjada im kawałek rynku - dodaje.

Więcej na portalspozywczy.pl


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12438

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane