Liczba transakcji zbliżeniowych wzrosła aż o 250 proc.

Autor: www.dlahandlu.pl 8 maja 2013 09:03

First Data Polska, właściciel marki Polcard, zaprezentował zestawienie dynamiki rozwoju rynku płatności zbliżeniowych w Polsce. Tempo wzrostu zarówno wartości i ilości transakcji jest imponujące: porównanie pierwszych kwartałów zeszłego i bieżącego roku pokazuje, że liczba transakcji zbliżeniowych wzrosła o 250%, a ich wartość zwiększyła się aż czterokrotnie. Wpływa na to masowość wydawanych przez banki kart oraz szybki przyrost ilości instalowanych terminali.

Polska pozostaje liderem Europy jeśli chodzi o adaptację technologii zbliżeniowej. W ciągu zaledwie trzech lat wydano w Polsce ok. 15 milionów kart zbliżeniowych. Na wzrost popularności tej technologii ma wpływ także rosnąca liczba terminali. Aktualnie około 40% wszystkich terminali jest wyposażonych w czytnik bezstykowy. Liczba terminali zbliżeniowych w przeliczeniu na mieszkańca plasuje nas w europejskiej czołówce.

Usługa, która jeszcze dwa lata temu była branżową niszą, dziś jest rozpoznawalna wśród milionów konsumentów. Tempo wzrostu ilości transakcji jest wręcz spektakularne: w marcu 2011 roku, zarejestrowano niewiele ponad 80 tys. transakcji. Tymczasem rok później było to już 900 tysięcy, by w marcu 2013 wzrosnąć do niemal 3 milionów. W pierwszych miesiącach nowego roku zanotowano 3,5 razy więcej transakcji niż w kwartale poprzednim.

Wśród nowości wprowadzanych przez polskie banki możliwość korzystania z karty zbliżeniowej to dziś najbardziej pożądana usługa przez klientów. Jak wynika z badania przeprowadzonego w lutym tego roku przez firmę ARC Rynek i Opinia, karty zbliżeniowe wygrywają w tej rywalizacji z aplikacjami na smartfony i tablety, na bieżąco informującymi o stanie konta czy usługą polegającą na wypłacie środków z bankomatu poprzez skanowanie odcisku palca. Aż 55 proc. respondentów uważa je za przydatne. Co ciekawe, wzrost liczby transakcji zbliżeniowych praktycznie nie odbył się kosztem klasycznych płatności kartowych. Jako zamiennik dla drobnej gotówki, stanowił dodatkowe źródło wzrostów dla plastikowego pieniądza.

W ślad za zwiększającą się liczbą transakcji zbliżeniowych podąża ich całkowita wartość. Tylko w marcu bieżącego roku First Data przeprocesowała w tym segmencie prawie 60 milionów złotych, czyli o 46 milionów złotych więcej niż w analogicznym miesiącu roku 2011.

 

Jeśli chodzi o wartość transakcji przeważają sumy najmniejsze, od 10 do 30 zł. Wartość ta nie zmienia się od trzech lat. Najczęściej są to drobne zakupy w sklepach spożywczych, super- i hipermarketach, stacjach benzynowych oraz posiłki w restauracjach szybkiej obsługi. Oznacza to, że Polacy ufają płatnościom zbliżeniowym. O ich bezpieczeństwie świadczą liczby: transakcje oszukańcze na kartach zbliżeniowych stanowią niewielki odsetek płatności zrealizowanych prawidłowo. W ciągu pół roku, w okresie od października 2012 r. do marca 2013 r. zaledwie 0,01 proc. całego obrotu First Data Polska stanowiły transakcje zaraportowane jako oszukańcze. Wśród nich tylko 504 zostały przeprowadzone za pomocą technologii zbliżeniowej, podczas gdy w każdym miesiącu firma rozlicza kilka milionów płatności zbliżeniowych. Transakcje oszukańcze przy pomocy kart zbliżeniowych stanowią tylko 0,4 proc. wszystkich transakcji, które banki zaklasyfikowały jako niedokonane przez prawowitych posiadaczy kart.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12453

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane