Liczba upadłości w branży hurtowej wzrosła o 18 proc.

www.portalspozywczy.pl 30 września 2013 18:21

W pierwszych trzech kwartałach 2013 r. polskie sądy wydały postanowienia o ogłoszeniu upadłości 681 podmiotów, co oznacza wzrost o 11 proc. wobec analogicznego okresu 2012 roku - wynika z danych firmy Coface. W sektorze produkcyjnym upadło 213 firm, w tym 161 spółek handlowych oraz 27 producentów artykułów spożywczych i napojów.

- 681 bankructw to liczba wyższa o około 11 proc. od wyników na koniec września ub. roku (614 bankructw). Ostatecznie liczba upadłości w trzech kwartałach 2012 r. wzrosła do 642 - czytamy w raporcie Coface.

Coface podkreśla, że diczba upadłości w Polsce ciągle jest większa niż przed rokiem, ale dynamika wzrostowa nieco wyhamowała. Przypomnijmy, że po 3 kwartałach 2012 r. wzrost utrzymywał się na poziomie 18 proc.

- Pomimo wyhamowania tempa wzrostu, 681 bankructw jest najgorszym wynikiem od dziewięciu lat (w 2004 było ich 899), ponad dwukrotnie wyższym od zanotowanego w analogicznym okresie przedkryzysowego roku 2008 (317 postanowień) - zaznaczają autorzy raportu.

W pierwszych dziewięciu miesiącach br. odsetek postępowań upadłościowych z możliwością zawarcia układu stanowił - podobnie jak rok temu - 19 proc.

Główną przyczyną upadłości są utrzymujące się zatory płatnicze. W ostatnich trzech miesiącach roku trend wzrostowy upadłości utrzyma się, a wynik na koniec roku będzie kształtował się na poziomie około +10 proc.

W pierwszych dziewięciu miesiącach 2013 r. nastąpił kolejny, stopniowy wzrost liczby upadłości aż do poziomu największego od 9 lat. Przez ostatni rok polska gospodarka straciła główną siłę napędową swojego wzrostu gospodarczego z kulminacyjnych lat kryzysu, czyli stabilny popyt wewnętrzny. Obecne spowolnienie gospodarki, kiepskie nastroje społeczne, jak również stopa bezrobocia utrzymująca się od zeszłego roku na wysokim poziomie ponad 13%, bezpośrednio przekładają się na ograniczony popyt ze strony krajowych klientów polskich firm. W obliczu słabego, ale jednak ożywienia gospodarczego na rynkach Europy Zachodniej, czyli głównych rynkach eksportowych Polski, przewagę uzyskują przedsiębiorstwa otwarte na handel zewnętrzny - mówi Grzegorz Sielewicz, główny ekonomista Coface w Polsce.

Zdaniem Marcina Siwy, dyrektora oceny ryzyka w Coface, płynność polskich przedsiębiorstw jest wciąż słaba i nie ma obecnie branży, która byłaby pozbawiona ryzyka. Spowolnienie gospodarcze i zmniejszenie dynamiki wzrostu popytu wewnętrznego odbiło się na zdecydowanej większości przedsiębiorstw.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11011

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane