Łódzcy właściciele sklepów boją się nieuczciwej konkurencji

Autor: Dziennik Łódzki 12 stycznia 2012 10:32

Zwiększenie liczby koncesji na sprzedaż alkoholu budzi obawy łódzkich sklepikarzy o stosowanie nieuczciwej konkurencji. - Słyszałem, że przed sklepami wysypywane są gwoździe, aby kierowcy zniszczyli opony i zrezygnowali z zakupów w tym miejscu. Wiem też o podrzucaniu śmieci lub wrzucaniu śmierdzących substancji - mówi jeden z łódzkich właścicieli sklepów, czytamy w Dzienniku Łódzkim.

We wrześniu zakończył działalność sklep monopolowy przy ul. Struga. Dwukrotnie ktoś wrzucił do środka cuchnący kwas masłowy. Lokal stracił klientelę. Po drugim ataku właściciel zwinął interes. Sprawców nie złapano, dlatego nie ma pewności, czy śmierdzący kwas wrzucił nieuczciwy konkurent.

- Ostatnio nie było porachunków między konkurującymi właścicielami sklepów - mówi Radosław Gwis, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Były natomiast skargi na nocne sklepy z alkoholem, przed którymi dochodziło do burd. Gdy awantury są regularne, wtedy musimy wystąpić o cofnięcie koncesji na alkohol.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10912

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane