PARTNERZY PORTALU Partner portalu: City Board
REKLAMA
REKLAMA

Lokalni przedsiębiorcy stanowią 5-7 proc. najemców galerii handlowych

Autor: pr/dlahandlu.pl 24 kwietnia 2014 13:15

Siedmiu lokalnych biznesmenów zdecydowało się w 2013 roku na swój sklep w Galerii Jurajskiej w Częstochowie. Lokalizacja w centrum handlowym wygrała z najpopularniejszymi ulicami handlowymi w mieście.

REKLAMA
- Chociaż koszty wynajmu powierzchni na terenie centrów handlowych są zazwyczaj wyższe od kosztów wynajmu lokalu np. przy popularnej ulicy, to w wielu przypadkach jest to inwestycja mniej ryzykowna i bardziej opłacalna z biznesowego punktu widzenia. Dotyczy to przede wszystkim przedsiębiorców decydujących się np. na stworzenie własnej marki odzieżowej lub otwarcie punktu usługowego - mówi Piotr Myszka, dyrektor Galerii Jurajskiej w Częstochowie.

W polskich miastach ubywa ulic handlowych, zastępują je coraz częściej pasaże centrów handlowych. - Miejskie deptaki nie cieszą się już taką popularnością wśród najemców, jak jeszcze 10 lat temu. Dziś otwierając sklep biznesmen chce mieć pewność, że na jego asortyment znajdzie się klient o zasobniejszym portfelu. A tych szuka się dziś przede wszystkim w galeriach handlowych - dodaje Myszka.

Tego typu zjawisko obserwuje się coraz częściej w polskich centrach handlowych. Niewielkie firmy z lokalnymi korzeniami stanowią już blisko 5-7 proc. najemców centrów handlowych. Są wśród nich zarówno firmy tworzące własne marki, niejednokrotnie na potrzeby lokalizacji w danym centrum handlowym, a także niewielcy przedsiębiorcy decydujący się na franczyzę.

- To jest trend, który wyraźnie widać na przestrzeni ostatniego roku. Lokalne firmy wchodzą do galerii w dwóch wariantach. Pierwszy to marki celowe, bez perspektywy rozwoju sieci, tworzone z myślą o obecności w konkretnym centrum handlowym. Drugi, popularniejszy, to franczyzy, do których przystępują mikro przedsiębiorstwa, do tej pory prowadzące podobne biznesy w miejskiej lokalizacji. Są to przede wszystkim franczyzy marek odzieżowych oraz usług - mówi Piotr Myszka.

Za rosnącą popularnością centrów handlowych wśród lokalnego biznesu przemawiają także statystyki. W samej tylko Częstochowie już 40 proc. mieszkańców deklaruje, że robi zakupy w centrum handlowym, daleko w tyle pozostawiając targowiska i sklepy osiedlowe. Rosną także wydatki w galeriach. Najwięcej wydajemy na ubrania i dodatki - podaje raport ARC Rynek i Opinia.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 16151

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA