REKLAMA
REKLAMA

Mobilizacja w Biedronce - prezes Jeronimo Martins wizytuje sklep

Autor: wyborcza.biz 15 października 2014 09:25

Mobilizacja w Biedronce - prezes Jeronimo Martins wizytuje sklep

W Biedronce w Łęczycy od kilku dni praca wre - pracownicy czyszczą parking, wyrywają chwasty wokół sklepu, polerują wszystko na połysk i... skarżą się na mordercze tempo, które narzucili im kierownicy. Wszystko dlatego, że z wizytacją do sklepu ma przyjechać Pedro Perreira da Silva, dyrektor operacyjny Grupy Jeronimo Martins i szef koncernu na Polskę - podaje gazeta.pl.

REKLAMA
Według relacji jednego z pracowników Biedronki w Łęczycy przy ul.Belwederskiej, na wieść o wizytacji kierownicy rejonu stają na głowie, byle tylko pokazać, że ich sklep działa idealnie. Pracownikom cofnięto urlopy i nakazano pracę po godzinach. W tym czasie oprócz bieżącej obsługi sklepu pracownicy muszą m.in. czyścić parking i całe obejście dookoła do sklepu, obdzierać słupy z ogłoszeń i wyrywać chwasty. Na zmianie w czasie wizytacji ma być 12 osób, żeby pokazać, jak dobrze funkcjonuje sklep, podczas gdy w rzeczywistości w czasie jednej zmiany w sklepie pracują maksymalnie trzy-cztery osoby. A za tę mobilizację i nadgodziny - pisze pracownik - oferowana jest zapłata w wysokości 50 groszy za godzinę.

Biuro prasowe Jeronimo Martins Polska informuje, że pracownicy powinni zgłaszać wszelkie nadużycia, łamania praw pracowniczych i inne wątpliwości do Biura Obsługi Pracowników. W tej sprawie żaden taki wniosek nie wpłynął, jednak po naszym telefonie władze spółki podjęły działania mające na celu weryfikację nieprawidłowości.

"Stanowisko naszej firmy w sprawie warunków i sposobu organizacji pracy jest jednoznaczne. Cele i zadania wyznaczane pracownikom powinny być realizowane z poszanowaniem wszystkich praw osób zatrudnionych. Nie może być mowy o pracy ponad siły" - czytamy w komunikacie biura prasowego. Firma nie zgadza się też ze zdaniem pracownika mówiącym o niskiej stawce za nadgodziny - według JMP przy minimalnym wynagrodzeniu w Biedronce wynoszącym 2 tys. zł brutto miesięcznie minimalna stawka za nadgodziny wynosi kilkanaście złotych za godzinę.

Na nasze pytanie o to, jak często takie wizytacje odbywają się w sklepach Biedronki, biuro prasowe odpisało, że regularnie, jednak zważywszy na dużą skalę działalności, pojedyncza placówka nie gości członków zarządu zbyt często. 

  • yoyo 2014-10-16 19:00:44

    łojojoj - a jak jest w innych sieciach? A u producenta jest inaczej?

  • miłośnik prawdy 2014-10-15 18:27:22

    Epoka Edwarda Gierka dawno temu odeszła do historii, ale zwyczaje pozostały. Dalej maluje się trawę na zielono. Pytanie, kto ostatecznie jest oszukany i kto ponosi największe konsekwencje? A jakby tak raz pokazać prawdę i dać prezesowi szansę na wprowadzenie zmian gwarantujących trwałe zachowanie wysokich standardów?

  • życzliwy 2014-10-15 18:00:16

    Sklep BIEDRONKA to śmieć. Wczoraj herbata LIPTON za 9,99 zł. No rewelacja z konkurencją. Ale w paczce jest 90 sztuk a nie 100 sztuk jak to normalnie bywa. A jak się przyjrzeć to pisze ,że 20 % gratis. A ten gratis wygląda tak ,że dają 75 sztuk i 15 sztuk gratis. Czyli herbata LIPTON 75 sztuk kosztuje 9,99 zł. Ludzie zacznijcie liczyć.

ZOBACZ WSZYSTKIE (7)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12735

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA