Na miejsce małych sklepów wchodzą dyskonty. Najmocniej Biedronka

Autor: Gazeta Wyborcza 15 grudnia 2010 08:40

Większość drobnych sklepikarzy w centrach miast i w galeriach handlowych jest na skraju bankructwa. W ciągu pięciu lat padła jedna trzecia małych, rodzinnych sklepów. W 2005 r. było ich niemal 74 tys. Teraz tylko 54 tys. - to dane Nielsen. W tym roku analitycy spodziewają się zamknięcia co najmniej kilku tysięcy małych sklepów - czytamy w Gazecie Wyborczej.

Według analizy "Zlikwidowane sklepy spożywcze" (2010) zrobionej przez Target BPO szczególnie cierpią małe sklepy w małych miastach. W ciągu ostatnich trzech lat w 17 największych miastach w Polsce upadło 28 proc. punktów spożywczych, w 22 miastach od 100 tys. do 200 tys. - 8 proc., a aż 64 proc. w pozostałych małych miejscowościach

Ich miejsce zajmują dyskonty, które rok w rok zwiększają przychody o ponad 20 proc. Największą siecią handlową w kraju jest dyskont - Biedronka. Na początku grudnia świętowała otworzenie sklepu numer 1600. W tym roku jej sprzedaż zbliży się do granicy 20 mld zł.

Podobną strategię obrała dwa lata temu sieć numer dwa na polskim rynku, czyli Tesco. Firma zaczęła reklamować "dyskontowe ceny w Tesco". Carrefour chce pójść tą samą drogą i zamiast sprzedawać produkty innych firm, będzie oferować więcej wyrobów pod marką własną. Ma też zmienić wizerunek na tani, bo teraz jego sklepy uchodzą za drogie.

Trumwirat Biedronka, Tesco, Carrefour licytuje się w planach rozwoju. Carrefour zamierza otwierać ok. 200 placówek tfranczyzowych rocznie. Liczbę otwarć chce podwoić Tesco, a Biedronka chce otwierać jeden sklep dziennie. W tym czasie systematycznie będzie spadać liczba małych sklepów - czytamy w Gazecie Wyborczej.

Poznaj ceny w sklepach Biedronka

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10941

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane