Najmniejsze przedsiębiorstwa na zapłatę muszą czekać 4 miesiące

Autor: dlahandlu.pl 6 sierpnia 2015 09:36

Ok. 84 proc. polskich firm ma problemy z egzekwowaniem należności od kontrahentów. Najgorzej radzą sobie z tym najmniejsze przedsiębiorstwa, które na opłacenie faktur muszą czekać średnio aż 4 miesiące - wskazuje raport KRD oraz Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce.

Krajowy Rejestr Długów oraz Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce od sześciu lat prowadzą cykliczne badanie pt. "Portfel należności polskich przedsiębiorstw", którego celem jest diagnozowanie sytuacji finansowej polskich firm. Najnowsze badanie przeprowadzono w lipcu br. na grupie 1418 przedsiębiorstw.

"Firmy, poza mikroprzedsiębiorstwami, są ogólnie zadowolone z tego, jak wyglądają ich finanse. Pojawiają się jednak sygnały, które powinny wzbudzić czujność polskiego biznesu, szczególnie jego najmniejszych graczy" - powiedział Łącki. Z danych wynika, że łączne zadłużenie, jakie wobec najmniejszych uczestników rynku mają inne firmy wzrosło w ciągu ostatniego kwartału o 7 proc. do ponad 860 mln zł. "Firmy innej wielkości nie zanotowały takiego przyrostu wierzytelności, a średnie przedsiębiorstwa czekają na mniej pieniędzy niż w poprzednim kwartale" - podkreślił.

Z najnowszego badania wynika ponadto, że ze swojej sytuacji finansowej w ostatnim czasie najbardziej zadowolone były firmy małe, zatrudniające do 50-ciu pracowników. W grupie tej odsetek tych, które zanotowały wzrost dochodów (37,2 proc.) znacząco przewyższa te, które skarżą się na pogorszenie własnej sytuacji finansowej (9,7 proc.). Podobnie wygląda zestawienie w przypadku firm średnich i dużych - wskazują autorzy badania.

Zwracają jednak uwagę, że zupełnie inaczej wygląda sytuacja firm najmniejszych, zatrudniających do 9-ciu pracowników. W ich przypadku odsetek firm, które są niezadowolone z własnej sytuacji finansowej (18,4 proc.), niebezpiecznie zbliża się do odsetka tych, którym udało się utrzymać dobre wyniki (26,9 proc.).

Co ciekawe w ocenie autorów badania mikrofirmy w najmniejszym stopniu narzekają na problemy z wyegzekwowaniem płatności od własnych kontrahentów, mimo że koszty związane z obsługą takich opóźnień w ich przypadku są nieporównywalnie wyższe od tych, jakie na ten cel wydają więksi przedsiębiorcy.

"Według naszego badania firmy największe przeznaczają średnio 2,4 proc. wszystkich kosztów na pokrycie strat i działania windykacyjne w związku z występującymi opóźnieniami w płatnościach od kontrahentów. Dla mikrofirm koszt ten wynosi już prawie 8 proc. wszystkich wydatków. To bardzo dużo zwłaszcza, że przedsiębiorstwa te często współpracują z jednym, dwoma partnerami. Wynik ten sugerowałby więc, że są one często uzależnione od swoich dłużników" - wskazał szef KRD.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10912

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane