Największe centrum handlowe świeci pustkami

Autor: Dziennik Łódzki 17 maja 2010 09:37

Klienci w Porcie Łódź pojawiają się głównie w weekendy. Obroty sklepów są na tyle mizerne, że kilkunastu ekspedientów już straciło pracę - czytamy w Dzienników Łódzkich.

Nikt nie był przygotowany na tak słabą frekwencję. Wygląda na to, że przeliczyli się nie tylko inwestorzy, ale też najemcy.

Port Łódź miał dać pracę ponad dwóm tysiącom osób. Wynajęto 80 proc. powierzchni, dokładnie nie wiadomo, ile osób znalazło tu zatrudnienie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • szczęśliwa 2010-05-19 21:33:37

    Firmy które wynajmują kolejny sklep w kolejnej galerii w mieście same sa winne małej frekwencji klientów a co za tym idzie małych obrotów. trzeba być debilem żeby nie przewidzieć sytuacji że klient który idzie po buty kupi jedną góra dwie pary a nie np.osiem par bo jest osiem sklepów z tym samym towarem. od lat jestem klientką Catariny mają jedensklep w Krakowie i jak chcę kupić sukienkę to idę do tego sklepu ,Gdyby mieli dziesięć sklepów i tak kupiłabym jedną sukienkę.nie żałujeych najemców którzy sami gotują się wewłasnym sosie. Szybko spieszcie się bo jest jeszcze kilka galerji z wolnymi lokalami,

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10764

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane