REKLAMA
REKLAMA

Nielsen: Dyskonty w Polsce mają się świetnie

Autor: www.dlahandlu.pl 12 lipca 2016 17:06

Nielsen: Dyskonty w Polsce mają się świetnie fot. shutterstock

Dyskonty w Polsce rozwijają się dynamiczniej niż w Europie – w ciągu ostatnich 5 lat udział dyskontów na starym kontynencie wzrósł o niecałe 2 pp i wyniósł 20,6 % w 2014, podczas gdy w Polsce udział wartościowy w 2015 r. wyniósł 27%, co oznacza, że w porównaniu do roku 2010 wzrósł on aż o17 pp. - wynika z badania firmy Nielsen "Dyskonty: w obliczu wyzwania”.


REKLAMA

Jak tłumaczy Małgorzata Głos, Client Business Partner w firmie Nielsen, współautorka badania: „Spektakularny rozwój dyskontów w Polsce to efekt przemyślanych działań i przyjętej przez te sklepy długoterminowej strategii”.

W polskich dyskontach zakupy obecnie robią praktycznie wszyscy. Przez ostatnie 5 lat liczba koszyków / wizyt w dyskontach wzrosła o 72%. Wynika to faktu, że dyskonty są coraz częściej odwiedzane – obecnie przeciętny shopper robi w nich zakupy 12 razy w roku.

Nie bez znaczenia pozostaje również coraz bardziej uniwersalny profil dyskontów jako formatu. Jeszcze kilka lat temu kupujący deklarowali, że w dyskontach robią przeważnie codzienne zakupy, obecnie najczęstszą misją jest uzupełnienie zapasów (34%), natomiast codzienne zakupy to misja wymieniana równie często co potrzeba nagłego zakupu.

Dzięki odpowiedniej ofercie, w dyskontach mogą być realizowane misje zakupowe do niedawna zarezerwowane dla innych  formatów: hipermarketów, sklepów convenience, czy placówek specjalistycznych.

Jak tłumaczy Małgorzata Głos: „W dyskontach można kupić pieczywo wypiekane na miejscu, wyciskane soki, świeże owoce, warzywa oraz mięso. To wszystko w cenach często bardziej atrakcyjnych niż w sklepach specjalistycznych. Coraz szerszy asortyment oraz atrakcyjna oferta promocyjna odbierają klientów hipermarketom. Skoro w dyskoncie zlokalizowanym często pod domem można obecnie kupić praktycznie wszystko, po co poświęcać czas na dojazd do hipermarketu”?

Jak wynika z badania „Dyskonty: w obliczu wyzwania” przeprowadzonego przez Nielsena, „dyskonty w Polsce rozwijają się dynamiczniej niż w Europie – w ciągu ostatnich 5 lat udział dyskontów na starym kontynencie wzrósł o niecałe 2 pp i wyniósł 20,6 % w 2014, podczas gdy w Polsce udział wartościowy w 2015 r. wyniósł 27%, co oznacza, że w porównaniu do roku 2010 wzrósł on aż o17 pp.  

Jak tłumaczy Małgorzata Głos, Client Business Partner w firmie Nielsen, współautorka badania: „Spektakularny rozwój dyskontów w Polsce to efekt przemyślanych działań i przyjętej przez te sklepy długoterminowej strategii”.


W polskich dyskontach zakupy obecnie robią praktycznie wszyscy. Przez ostatnie 5 lat liczba koszyków / wizyt w dyskontach wzrosła o 72%. Wynika to faktu, że dyskonty są coraz częściej odwiedzane – obecnie przeciętny shopper robi w nich zakupy 12 razy w roku. 

  • Louretta 2016-07-16 09:38:07

    Ten kto zrobi w Polsce format Hard Discount wygyrywa wszystko.

  • b. uczestnik narad POHiD 2016-07-14 12:30:08

    To jak jest??? POHiD skomli że sieci-markety padają w obliczu podatku a tu taki wynik dyskontów które dawno zatraciły tą formę sprzedaży bezpośredniej z palet a są dyskonty super sklepami. Niech POHiD przestanie narzekać i straszyć

  • .... 2016-07-13 14:22:11

    wymieńmy oczywiste błędy dostawców:

    1) strategia ukierunkowana na budowanie sprzedaży, a nie wartości i pozycji marek:

    ładują towar do dyskontów PONIŻEJ cen funkcjonujących w segmencie C&C - bez jakichkolwiek reakcji na fakt deprecjonowania cen przez dyskonty,

    2) stosowanie dwóch strategii sprzedaży dla produktów markowych na jednym rynku:

    - zaniechanie budowania wartość marki w dyskontach (cena zakupu nie jest obarczona kosztem marketingu marek),

    - budowanie wartości marki na pozostałej części rynku (cena zakupu jest obarczona kosztem marketingu marek),

    efektem jest postępujące rozwarstwienie cen

    3) stosowanie JEDNOCZEŚNIE dwóch strategii cenowych w dyskontach:

    codziennie niskie ceny PLUS jednocześnie silne wsparcie promocyjne = dwie gigantyczne przewagi dyskontu na cenie (albo codziennie niska cena albo umiarkowana cena i częste promocje, ale nigdy jednocześnie obie strategie u jednego odbiorcy)

    4) praca z dyskontami na całym portofio produktów, które pojawiają sie wyłącznie podczs akcji i wyłącznie w cenie promocyjnej,

    5) przejęcie przez dyskonty roli hipermarketów

    tj. praca z dyskontami ukierunkowana na duże wolumeny, duże paki = blokowanie sprzedaży pozostałej części rynku

    6) brak modyfikacji strategii sprzedaży na zmieniającym się rynku



    przy takiej "strategii" sprzedaży na rynku, który jest mega wrażliwym na cenę MUSI przynieść efekt w postaci przesunięcia Klienta w kierunku CENY

ZOBACZ WSZYSTKIE (3)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13520

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA