PARTNERZY PORTALU Partner portalu: City Board
REKLAMA
REKLAMA

Niemcy: Kościoły i związkowcy przeciwko handlowi w niedzielę

Autor: PAP 25 listopada 2016 11:16

W 2006 r. w Niemczech zliberalizowano przepisy o handlu w niedzielę, ale od pewnego czasu narasta spór między Kościołami i związkami zawodowymi, dążącymi do ograniczenia działalności handlowej, a sieciami supermarketów - pisze w piątek "Sueddeutsche Zeitung".

REKLAMA

Od 2006 roku decyzje dotyczące handlu w niedzielę są w gestii krajów związkowych. W większości z 16 niemieckich landów sklepy mogą być otwarte przez cztery niedziele w roku. Warunkiem wydania pozwolenia na handel w danym mieście jest odbywające się w tym dniu nadzwyczajne wydarzenie - festyn, targi, zawody sportowe, jarmark - szczególnie w okresie przed Bożym Narodzeniem.

Wyroki sądów administracyjnych ogłoszone w minionych latach skomplikowały jednak sytuację prawną.

Federalny Sąd Administracyjny orzekł w 2015 roku, że samorządy przed podjęciem decyzji o otwarciu sklepów w niedzielę w okresie przedświątecznym muszą udowodnić, że otwarte sklepy nie odbiorą klientów bożonarodzeniowym jarmarkom. W dodatku pozwolenie na otwarcie może dotyczyć tylko sklepów znajdujących się w pobliżu miejsca, gdzie organizowane są targi czy inne wydarzenie. Sąd administracyjny w Muensterze dodał kolejne ograniczenie: powierzchnia handlowa sklepów nie może być większa od powierzchni handlowej jarmarków.

Jak pisze "SZ", niemieckie Kościoły i związek zawodowy Verdi, powołując się na wyroki sądów, wywierają presję na władze w celu ograniczenia handlu i grożą samorządom procesami.

W reakcji na naciski władze Muensteru postanowiły odwołać wszystkich 15 zaplanowanych niedziel handlowych do 2019 roku. Frankfurt nad Menem musiał zrezygnować z otwarcia sklepów w niedzielę poprzedzającą otwarcie Międzynarodowych Targów Książki, ponieważ większość sklepów jest zbyt oddalona od miejsca, gdzie odbywają się targi. Decyzje o odwołaniu handlowych niedziel zapadły także w Monachium, Hanowerze, Solingen i Remscheid - wylicza autor materiału.

Sytuacja krytykowana jest przez przedstawicieli branży handlowej, którzy domagają się przede wszystkim likwidacji przepisu o ograniczeniu pozwolenia na handel do sklepów położonych w pobliżu wydarzenia. "Niemcy robią w kwestii niedzielnego handlu krok do tyłu. Podczas gdy kraje głęboko katolickie w Europie, takie jak Włochy czy Polska, nie mają z tym żadnego problemu, w Niemczech uzgodnione wcześniej niedziele handlowe padają jak kostki domina" - powiedział dyrektor sieci handlowej Galeria Kaufhof Oliver Van den Bossche.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 6234

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA