REKLAMA
REKLAMA

Notowania Bomi wzrosły w piątek o blisko 3,6 proc.

Autor: Parkiet 27 listopada 2010 13:04

Przedstawiciele władz Bomi kupowali jej akcje, dużych zakupów walorów dystrybutora dokonał także fundusz Pioneer Pekao Investment Management. To pociągnęło za sobą dalszy wzrost zainteresowania akcjami spółki, a tym samym znaczne podniesienie ich wartości i samych obrotów - podaje Parkiet.

REKLAMA

Prezes Bomi Marek Romanowski nabył 11 tys. akcji. Krzysztof Pietkun członek rady nadzorczej kupił (18 listopada) prawie 118 tys. walorów, kolejne akcje dokupował także w dniach 19, 22 i 23 listopada. W sumie nabył wtedy około 395 tys. sztuk - informuje „Parkiet".

26 listopada Jerzy Falkin poinformował o nabyciu przez swoją małżonkę akcji Bomi. Ekaterina Falkin kupiła 22 listopada 14 tys. sztuk walorów po średniej cenie 6,85 zł.

Już w czwartek można było zaobserwować bardzo wysokie obroty na akcjach Bomi. W piątek do godziny 11 były jeszcze wyższe. Właściciela zmieniło już prawie 0,7 mln akcji. Wartość obrotu przekroczyła 10 mln zł - pisze „Parkiet". Na zamknięciu akcje Bomi wyceniano na 7,50 zł, po wzroście kursu o 3.59 proc.

Należy wspomnieć o dwóch innych transakcjach na akcjach Bomi z udziałem funduszy inwestycyjnych. 26 listopada BPH Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych poinformowało, że 18 listopada spółka BPH Fundusz Inwestycyjny Otwarty Parasolowy zmniejszyło swoje udziały w Bomi do mniej niż 5 proc. ogólnej liczby głosów.

Liczba akcji oraz głosów przed dokonaniem transakcji sprzedaży akcji Spółki: 2.001.614, co stanowiło 5,07 proc. udziału w kapitale. Po sprzedaży akcji udziały spadły do 1.928.621, co stanowiło 4,89 proc. udziału w kapitale.

Tego samego dnia (26 listopada) Pioneer Pekao Investment Management S.A. (PPIM), zawiadomił o wzroście zaangażowania do poziomu 17,24 proc. kapitału zakładowego dystrybutora i 17,24 proc. całkowitej liczby głosów na Walnym Zgromadzeniu Bomi. Wcześniej w rękach funduszu było 6.652.504 akcje Bomi, stanowiące 16,86 proc. kapitału zakładowego spółki.

PPIM poinformował także, że „dalsze decyzje inwestycyjne będą podejmowane na podstawie analizy fundamentalnej spółki. Na decyzje kupna lub sprzedaży mogą mieć wpływ także wpłaty i wypłaty klientów".

W połowie listopada okazało się, że Grupa Bomi ma kłopoty finansowe i wymaga gruntowanej restrukturyzacji. Ten rok spółka zakończy na minusie, skonsolidowaną stratą przekraczającą 102 mln zł. Zysku netto na poziomie 19,2 mln zł zarząd spodziewa się w 2011 r.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13889

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA